Klub Cytrynki
Francuskie.pl - Twoja codzienna
porcja aktualności na temat marki Citroen

Autor Wątek: Jakiś patent na wykrecenie kroka ze sfery IFHS?  (Przeczytany 1227 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zbigniew Patelski

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 775
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: XM 2.9 Break 1997
Jakiś patent na wykrecenie kroka ze sfery IFHS?
« dnia: Styczeń 09, 2018, 22:54:08 »
Trafiła się nowa sfera, ale na 40 bar. Chcieliśmy wymienić korek na zaworek i dobić do 70 bar. Niestety korek wykręcił się na może 1-1,5 mm i obróciła się wewnątrz płytka z gwintem. Najprawdopodobniej wkręcony był na jakiś klej lub uszczelniacz, a wykręcający nie wiedział że płytka trzyma się do blaszki tylko na małych, zagiętych uszach. Jak to wygląda można zobaczyć na przykład tu:
http://www.planete-citroen.com/forum/showthread.php?157278-Autopsie-d-une-sph%C3%A8re
Pomysły:

- zalać rozpuszczalnikiem i odwrócić do dołu korkiem, żeby rozpuszczalnik zmiękczył klej
- podgrzać sam korek, a ciepło po trzonku przeszłoby do płytki i zmiękczyło klej
- w ostateczności dłubać w tym mechanicznie, a potem wymyć wióry.


Samo wykręcanie przez złapanie korka imadłem i uwieszenie się za kulę, obracając nią. Na jakiś przyrząd zwiększający naciąg w tej chwili pomysłu nie mam.


Jakieś sugestie?
ja: XM Break V6 24V [ES9J4] 97'
ojciec: XM V6 12V [ZPJ] 96'

Offline Zbigniew Patelski

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 775
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: XM 2.9 Break 1997
Odp: Jakiś patent na wykrecenie kroka ze sfery IFHS?
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 25, 2018, 03:15:11 »
Pomysły:

- zalać rozpuszczalnikiem i odwrócić do dołu korkiem, żeby rozpuszczalnik zmiękczył klej
- podgrzać sam korek, a ciepło po trzonku przeszłoby do płytki i zmiękczyło klej
- w ostateczności dłubać w tym mechanicznie, a potem wymyć wióry.

Próbowałem opcji 1 i 2 - nie pomogło. Musiałem użyć 3 i się udało. Wyjęcie polegało na wywierceniu otworu w korku, bardzo dokładnie na środku, powiększeniu go do średnicy 6,5 mm i rozpiłowaniu trzonka pionowo w jednej płaszczyźnie. Łatwiej zobaczyć na zdjęciu niż opisać. Obie połówki korka ścisnąłem kombinerkami i dość łatwo wykręciłem. Okazuje się że blacha mocująca nie ma żadnego kleju. Blokada musiała wynikać z jakiejś niedokładności gwintu. Próbowałem wkręcać w to nakrętkę przewodu 4,5 mm (ten sam gwint), ale blokuje się pod koniec. Bardzo nie chcę jej tam zaciąć, dlatego nie będę się z nią bawił. Pomysł na rozruszanie tego gwintu już mam, ale o tym po ewentualnym sukcesie. Z ciekawszych obserwacji warto wspomnieć że membrana jest biała, półprzezroczysta. Prawdopodobnie to jakiś silikon. Dzięki temu mogłem zrobić ciekawe zdjęcie wnętrza (pięcioramienna gwiazda na dnie) a także umożliwia mi to łatwe namierzenie opiłków. Opiłki wyciągam namagnesowanym drutem. Z resztą po tej stronie membrany parę drobnych farfocli nie powinno stanowić problemu.
ja: XM Break V6 24V [ES9J4] 97'
ojciec: XM V6 12V [ZPJ] 96'

Offline Maciek Janowski

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 761
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: Xm Exclusive 3.0 12v,97'.CX Prestige 2400IE,82'.CX 25 GTi TURBO,84'.C4 VTS 2.0 16v,05'.
Odp: Jakiś patent na wykrecenie kroka ze sfery IFHS?
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 25, 2018, 07:38:08 »
Zdjęcia i rosnące napięcie w tekście prawie jak z odkrycia tajemnych korytarzy w piramidzie Cheopsa ;)
Dlatego z wielkim zainteresowaniem przeczytałem i obejrzałem fotki.
A to jeszcze nie koniec jak sam autor zapowiedział.
Pozdrawiam Zbyszku.

Offline Zbigniew Patelski

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 775
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: XM 2.9 Break 1997
Odp: Jakiś patent na wykrecenie kroka ze sfery IFHS?
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 07, 2018, 22:05:56 »
Nic ciekawego już się nie wydarzyło. Wyciągnąłem większość opiłków, przedmuchałem parę razy i próbowałem podgrzać żeby pozbyć się resztek alkoholu, którym płukałem wnętrze. Alkohol nie bardzo chce odparować i mimo zabiegów zaczyna śmierdzieć po jakimś czasie. Zostanie tam na zawsze.
Blachę z gwintem przymocowałem w ten sposób, że posmarowałem ją silikonem silnikowym i przykręciłem oryginalnym korkiem. Koniec gwintu korka spiłowałem, żeby nie klinował się w gwincie. Gdy blacha się już przykleiła to mogłem rozruszać gwint z większą siłą. Posmarowałem drugi, cały, korek pastą zaworową i takim sposobem przeszlifowałem rowki. Potem poprawiłem zaworem valprex - ten jest jeszcze dłuższy niż korek i też trochę stawał. Tata sferę nabił i wkręcił sobie do konżektora. Póki co działa.
ja: XM Break V6 24V [ES9J4] 97'
ojciec: XM V6 12V [ZPJ] 96'