Klub Cytrynki
Nowe części oryginalne oraz zamienniki
atrakcyjna zniżka dla użytkowników Klubu Cytrynki!

Autor Wątek: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)  (Przeczytany 5869 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Wojciech Gliniak

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 168
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: CX 25 GTI '86, CX 25 GTI '88, BX 19 TZD, XANTIA Turbo C. T., Berlingo
  • Zainteresowania: turystyka
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 12, 2018, 19:16:30 »
Mam nadzieję że nikogo z szacownych kolegów nie obrażę, ale moim zdaniem jazda zimą po soli CX'em trochę przypomina przepychanie zlewu w ślubnym garniturze. Pozdrawiam, Wojtek
Ps. Choć znam osoby które korzystają z CX'a regularnie od lat. Jeśli to sposób na motoryzacyjne życie próbuję to zrozumieć.

Offline Dariusz Kłeczek

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6 085
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Trzebinia/Birmingham
  • Posiadany samochód: BX 1,9 GTi; AX 1,5 D
  • Zainteresowania: fotografia, nurkowanie
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 12, 2018, 21:27:49 »
Mateusz chyba regularnie ze wskazaniem na na co dzień.
Nie wiem, czy po ostatniej przygodzie nadal użytkuje codziennie.
BX 1,9 GTi 1991 już automat 213.000 km
AX 1,5 D Spot 1996 126.000 km
HONDA CIVIC COUPE 1,6i LS 1998 137.000 mil
RENAULT CLIO 1,2 16V Expression 2002 85.000 mil

Offline Bartosz Bryl

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Poznań
  • Posiadany samochód: Toyota Auris
  • Zainteresowania: motocykle, nauki ścisłe ale i historia, polityka, trochę militaria
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 12, 2018, 21:52:38 »
Hmm, z wypowiedzi niektórych osób wynika, że użytkowanie CX-a równe jest z niszczeniem go.. Nie rozumiem. Dlaczego? Przecież te auta jeździły kiedyś, jeżdżą i dzisiaj, a z tego co wiem to CX często wykorzystywany był jako wół roboczy ze względu na udźwig i trwałe silniki ;) Czy używane na co dzień ale jednocześnie dbane i serwisowane auto także się rozpada? No chyba nie.. dobrze traktowane fiatowskie JTD robią przecież po 700kkm :) Pierwszym z brzegu przykładem jest chyba moje pierwsze auto, które gdy je sprzedawałem miało 17 lat i z ręką na sercu mogę powiedzieć, że było w sporo lepszym stanie niż gdy je kupowałem 5 lat wcześniej ;) (gość przyjechał po nie z Warszawy do Poznania i wrócił szczęśliwie i bez przygód).

Offline Bogusz Naglewicz

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1 539
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Zagramanica...
  • Posiadany samochód: Są:Pług 407 łeSWuu Citroen C3 1,4 HDI, 70KM 2012 FAP i inne bzdury...Były:Berlingo M59 1.6Hd 2008;Ford Mondeo 2.0TDCi 130 KM 2004; Xantia 1,6 88 KM 1995r. Orga 6378;Mazda mx-5 1.8 146 KM 2001;Fiat Stilo 1,6 103KM 2002
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #28 dnia: Styczeń 12, 2018, 22:00:48 »
Tu są dwa problemy których jeszcze nie pojmujesz.
1. Korozja ( chyba Darek już pisał), wyjdzie zawsze po zimie, nie ważne jakbys zabezpieczyl.
2.Braki części. Jak Ci coś zdechnie, to w najlepszym wypadku czekasz tydzien, aż ściągną z drugiego końca Europy. W gorszym przypadku( jeśli część już niedostępna) mysliszjak zdruzowac żeby działało. Masz świetnego specjalistę "pod nosem", wiele problemów pewnie jest mu znanych, wiele patentów już ma, ale jak nie będzie miał części to głową muru nie przebije. Stoisz i czekasz...
Dart

Offline Dariusz Kłeczek

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6 085
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Trzebinia/Birmingham
  • Posiadany samochód: BX 1,9 GTi; AX 1,5 D
  • Zainteresowania: fotografia, nurkowanie
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #29 dnia: Styczeń 12, 2018, 23:20:02 »
Przecież te auta jeździły kiedyś, jeżdżą i dzisiaj, a z tego co wiem to CX często wykorzystywany był jako wół roboczy ze względu na udźwig i trwałe silniki ;)
Owszem, tak było. Dlatego bardzo niewiele jeździ wersji break (kombi), a dużo łatwiej kupić wersję GTi niż Leader.
Te drugie były najtańsze i najgorzej wyposażone ze wszystkich, więc "wyzdychały" przy robocie. Analogiczna sytuacja
jest z dostępnością BX-a. A Bogusz naświetlił sytuację techniczno-codzienną. Po prostu niektórych części już Citroen
nie produkuje, zamienników nie ma, i kicha.
PS
Bartosz, idź na całość, i kup coś z rodziny Loadrunner-ów :)
http://www.gieldaklasykow.pl/citroen-cx-loadrunner-1990-ok-50000-pln-niemcy/
BX 1,9 GTi 1991 już automat 213.000 km
AX 1,5 D Spot 1996 126.000 km
HONDA CIVIC COUPE 1,6i LS 1998 137.000 mil
RENAULT CLIO 1,2 16V Expression 2002 85.000 mil

Offline Maciek Janowski

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 715
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: Xm Exclusive 3.0 12v,97'.CX Prestige 2400IE,82'.CX 25 GTi TURBO,84'.C4 VTS 2.0 16v,05'.
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #30 dnia: Styczeń 13, 2018, 08:32:32 »
Mateusz chyba regularnie ze wskazaniem na na co dzień.
Nie wiem, czy po ostatniej przygodzie nadal użytkuje codziennie.
Wiem.
Ja swoje CXy i Xm-a użytkuję regularnie;) tzn. w sumie jak w rok przejeżdżają 2000 km to dużo(tylko w sezonie bez soli, w dni słoneczne i po deszczu).
Znam człowieka co jeździ DS na co dzień ale to człowiek z fachem i zapleczem jak Tomek.
Myślę, że inaczej ze względów przytoczonych wyżej jest trudno.

Offline Wojciech Gliniak

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 168
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: CX 25 GTI '86, CX 25 GTI '88, BX 19 TZD, XANTIA Turbo C. T., Berlingo
  • Zainteresowania: turystyka
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 13, 2018, 12:18:50 »
Bartoszu. Codzienne użytkowanie każdego pojazdu wiąże się niestety z jego niszczeniem i nic nie pomogą regularne przeglądy. Gdyby było inaczej na ulicach wciąż widać by było Fordy T. Jak chcesz jeździć CX'em codziennie koniecznie zabezpiecz budżet oraz pomyśl od kogo pożyczysz ewentualne auto zastępcze. Pozdrawiam. Wojtek
Ps. Nie chcę Ciebie zniechęcać. CX to wspaniała przygoda, ale z mojego doświadczenia z racji jego wieku więcej czasu spędzam pod samochodem niż za kierownicą.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2018, 12:36:14 wysłana przez Wojciech Gliniak »

Offline Dominik Sieradz

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Wrocław
  • Posiadany samochód: Peugeot 508 SW 2.0HDi '11, Citroën CX 25D '82
  • Zainteresowania: ECU
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #32 dnia: Styczeń 13, 2018, 13:22:01 »
Ja jeżdżę od wiosennych ulew do pierwszego solenia zimą. Mam dizla na zębatce, zrobiłem blacharkę, pomalowałem, posprawdzałem czujniki temperatury do wiatraków, termostat wymieniłem, posprawdzałem rurki, wymieniłem poduchy silnika, sprzęgło i mnóstwo innych rzeczy i nie boję się nim zrobić dużej trasy. Ale ile mnie to kosztowało to niechętnie mówię.
Linki Citroën CX: fb.com/cx25d | fb.com/groups/cxpolska

Offline Bartosz Bryl

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Poznań
  • Posiadany samochód: Toyota Auris
  • Zainteresowania: motocykle, nauki ścisłe ale i historia, polityka, trochę militaria
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #33 dnia: Styczeń 13, 2018, 13:50:12 »
Bartoszu. Codzienne użytkowanie każdego pojazdu wiąże się niestety z jego niszczeniem i nic nie pomogą regularne przeglądy. Gdyby było inaczej na ulicach wciąż widać by było Fordy T. Jak chcesz jeździć CX'em codziennie koniecznie zabezpiecz budżet oraz pomyśl od kogo pożyczysz ewentualne auto zastępcze. Pozdrawiam. Wojtek
Ps. Nie chcę Ciebie zniechęcać. CX to wspaniała przygoda, ale z mojego doświadczenia z racji jego wieku więcej czasu spędzam pod samochodem niż za kierownicą.


Jak najbardziej doceniam radę i absolutnie nie traktuję jako próbę zniechęcenia ;) Wygląda więc na to, że będę musiał zrewidować ten pomysł i być może odłożyć na czas kiedy będę mógł mieć dwa auta a CXa jako zabawkę :)

Offline Dariusz Kłeczek

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6 085
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Trzebinia/Birmingham
  • Posiadany samochód: BX 1,9 GTi; AX 1,5 D
  • Zainteresowania: fotografia, nurkowanie
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #34 dnia: Styczeń 13, 2018, 19:58:45 »
Jest wiele ciekawych youngtimerów, niekoniecznie cytrynek.
Mniej komfortowych, to fakt, ale i nie tak wymagających.

Mnie coraz mocniej chodzi po głowie stare Mini, tylko jak ja w to wlezę, mając 191 cm wzrostu... :)
BX 1,9 GTi 1991 już automat 213.000 km
AX 1,5 D Spot 1996 126.000 km
HONDA CIVIC COUPE 1,6i LS 1998 137.000 mil
RENAULT CLIO 1,2 16V Expression 2002 85.000 mil

Offline Wojciech Gliniak

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 168
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: CX 25 GTI '86, CX 25 GTI '88, BX 19 TZD, XANTIA Turbo C. T., Berlingo
  • Zainteresowania: turystyka
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 14, 2018, 10:38:40 »
Darku. Będzie dobrze. Wymontujesz przednie siedzenie i siądziesz z tyłu. Pozdrawiam. Wojtek

Offline jan jankow

  • Nowy Użytkownik
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: warszawa
  • Posiadany samochód: kilka CXów , inne
  • Zainteresowania: mtb
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 14, 2018, 13:34:29 »
Pochwalam  zajawkę  .   Sam  nimi  jeżdżę  22  lata  , mam  obecnie  ich  6 sztuk  MkII ...     Tak  , sześć  .  Jak  coś  to  mam  uzbieranych  mnóstwo  części  , także  nowych  jak  sworznie  , fluidbloki  , poduszki  , drążki  , manszety  itd  , ale  tylko  niektóre  z  nich  mogę  sprzedać  . Moim  faworytem  w  silnikach  jest  Diesel  Turbo  2 . Najwazniejszą  sprawą  jest  brak  korozji - takiego  szukaj . Natomiast  jak  kupisz  tańszego  i  go  zrobisz  to  będzie  Ci  szkoda  nim  wyjechać  w  mało  pogodne  dni . Natomiast  koniecznością  dla  CXa  jest  trzymanie  go  niestety  w  garazu ...   Od  kilku  lat  cieszą  one  coraz  bardziej  oko  innych  użytkowników  drogi  jadących  obok .  PS. zapewne  jest  tu  kilka  osób  zdziwonych  na  forum  moją  obecnością   jako  nowej  osoby  siedzącej  cicho  przez  wiele  lat  która  to  posiada  kilka  CXów  . Widocznie  ten  pewien  rodzaj  minimalizmu  mi  odpowiada  . Pozdrawiam  wszystkich  CXsiaży !

Offline Michał Hajduk

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 145
  • Skąd: Łańcut
  • Posiadany samochód: Freemont, CX, Zaz
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 14, 2018, 20:41:03 »
To i ja zabiorę głos.
Kupowałem CXa z myślą o codziennej eksploatacji. Kiedy go kupowałem, nie zapłaciłem za niego dużo. By w naprawdę dobrym stanie mechanicznym i przyzwoitym blacharskim. Poprzedni właściciel zrobił całe zawieszenie, hamulce i wiele innych. Zaraz po kupnie zabrałem się za remont. Zrobiona została mam nadzieję że kompleksowo;-) blacharka, lakierowanie, wymienione wszystkie rurki od hydrauliki, dobite sfery, przeglądnięty i uszczelniony silnik ze skrzynia biegów, poprawia elektryka, wymienione wszystkie gumowe przewody hamulcowe, łożyska wahaczy, sprzęgło, nowe półosie, nowe wszystkie osłony gumowe siłowników zawieszenia.., generalnie wszystko co mogłem dostać nowe jest nowe, a wszystko co musiało być wymienione jest wymienione. W chwili obecnej nie mam stresu W każdej chwili wiem, że jak tylko pójdę do garażu, CX zapali i zawiezie mnie wszędzie tam gdzie będę chciał. Ile mnie to wszystko kosztowało... nie liczę, a drugie tyle zaoszczędziłem tym, że niemal wszystko robiłem sam.
Dodam tylko że posiadam bardzo prostą wersję wspomnianą przez Darka - Leader z dwulitrowym gaźnikowym silnikiem, co moim zdaniem znacząco zmniejszyło koszty remontu - gdyż auto nie jest bardzo skomplikowane.
Sądzę także, że codzienna eksploatacja prostszych wersji jest zdecydowanie tańsza i mniej kłopotliwa. Natomiast jak coś się zepsuje i nie chcesz robić druciarstwa, to jest problem z dostępnością wielu części. A niektóre, jeśli już są dostępne, to kosztują bardzo dużo.


Podsumowując, po wsadzeniu w to auto wielu pieniędzy, mnóstwa czasu i serca bez granic - jest mi go szkoda do codziennego "ciarania".
Rocznie przejeżdżam 1000 do 3000km.


CX jest wyjątkowym autem, ja moim lubię jeździć i lubię tak po prostu sobie na niego popatrzeć w letnie dni pod domem:-)
Polecam, ale raczej jako to drugie auto.
Fiat Freemont 2.0 MJet AWD '14
CX 2.0 Leader '84
Zaz Zaporożec 968A '74
Onegdaj,
C5 X7 2.9 V6 '09 "Mrucza", Xantia V6 Activa '99 "Czajnik"(R.I.P.), BX 2.0 HDi "JedynyTaki", C4 2.0VTS,

Offline Dariusz Kłeczek

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6 085
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Trzebinia/Birmingham
  • Posiadany samochód: BX 1,9 GTi; AX 1,5 D
  • Zainteresowania: fotografia, nurkowanie
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 14, 2018, 21:26:27 »
Kogóż to moje zmęczone oczy słyszą :)

W sumie masz rację, znając sprzedającego, to nie zapłaciłeś dużo ;)
Mam nadzieję, że "Zemstę Breżniewa" dalej posiadasz?
BX 1,9 GTi 1991 już automat 213.000 km
AX 1,5 D Spot 1996 126.000 km
HONDA CIVIC COUPE 1,6i LS 1998 137.000 mil
RENAULT CLIO 1,2 16V Expression 2002 85.000 mil

Offline Bartosz Bryl

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Poznań
  • Posiadany samochód: Toyota Auris
  • Zainteresowania: motocykle, nauki ścisłe ale i historia, polityka, trochę militaria
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 15, 2018, 07:56:20 »
To i ja zabiorę głos.
Kupowałem CXa z myślą o codziennej eksploatacji. Kiedy go kupowałem, nie zapłaciłem za niego dużo.

Niestety problem w tym, że z tego co widzę cena CXa idzie mocno w górę. Pamiętam jak kilka lat temu zawsze na OTOMOTO wisiało kilka egzemplarzy na sprzedaż, z czego ewidentne gruzy kosztowały 2-3 tys, teraz nawet trupy stoją przynajmniej za 5 :D O ładnych egzemplarzach nawet nie wspominam.

ps. Ile realnie trzeba wyłożyć na ładną i nie zgnitą II z dieslem Turbo 2? Widzę taki egz. na otomoto za 27k ale to ogłoszenie wisi już co najmniej rok i z tego co wiem to jest jakiś swap z benzyny.. myślę, że coś może być nie halo skoro nie ma chętnego. 

Offline Michał Hajduk

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 145
  • Skąd: Łańcut
  • Posiadany samochód: Freemont, CX, Zaz
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 15, 2018, 09:41:44 »
Kogóż to moje zmęczone oczy słyszą :)

W sumie masz rację, znając sprzedającego, to nie zapłaciłeś dużo ;)
Mam nadzieję, że "Zemstę Breżniewa" dalej posiadasz?

Ciebie też miło "słyszeć".
Po jesiennych porządkach posiadam te co w podpisie. Czyli zemsta jest;-)
Fiat Freemont 2.0 MJet AWD '14
CX 2.0 Leader '84
Zaz Zaporożec 968A '74
Onegdaj,
C5 X7 2.9 V6 '09 "Mrucza", Xantia V6 Activa '99 "Czajnik"(R.I.P.), BX 2.0 HDi "JedynyTaki", C4 2.0VTS,

Offline Dariusz Kłeczek

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6 085
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Trzebinia/Birmingham
  • Posiadany samochód: BX 1,9 GTi; AX 1,5 D
  • Zainteresowania: fotografia, nurkowanie
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 15, 2018, 12:56:33 »
Ja nie "sprzątam", bo zawsze się coś kolejnego przypląta ;)
PS
Nr fona dalej masz ten sam?
BX 1,9 GTi 1991 już automat 213.000 km
AX 1,5 D Spot 1996 126.000 km
HONDA CIVIC COUPE 1,6i LS 1998 137.000 mil
RENAULT CLIO 1,2 16V Expression 2002 85.000 mil

Offline Michał Hajduk

  • Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 145
  • Skąd: Łańcut
  • Posiadany samochód: Freemont, CX, Zaz
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 15, 2018, 21:37:05 »
Ja nie "sprzątam", bo zawsze się coś kolejnego przypląta ;)
PS
Nr fona dalej masz ten sam?

oui
Fiat Freemont 2.0 MJet AWD '14
CX 2.0 Leader '84
Zaz Zaporożec 968A '74
Onegdaj,
C5 X7 2.9 V6 '09 "Mrucza", Xantia V6 Activa '99 "Czajnik"(R.I.P.), BX 2.0 HDi "JedynyTaki", C4 2.0VTS,

Offline Arkadiusz Dubicki

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 48
  • Skąd: Wrocław
  • Posiadany samochód: Citroen CX / C5
  • Zainteresowania: biegam maratony
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 30, 2018, 21:32:40 »
Ja też jeżdżę sporo, ale tylko w pogodę ;) żona się śmieje, że jak przez przypadek skropi mojego Cytruksa, to trzeba go wytrzeć :)
Hydro forever

Offline Arkadiusz Dubicki

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 48
  • Skąd: Wrocław
  • Posiadany samochód: Citroen CX / C5
  • Zainteresowania: biegam maratony
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 30, 2018, 21:33:25 »
deszcz oczywiście skropi, nie żona  :P
Hydro forever

Offline Mateusz Kaczorek

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 2 190
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Głogów
  • Posiadany samochód: XM 2.9V6 24v manual 2000r Exclusive , LPG , Orga:8578 ; CX Leader 2.5D 88r. ORGA 4369
  • Zainteresowania: hydro , muzyka
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #45 dnia: Luty 13, 2018, 16:10:02 »
Znam dwie osoby, które jeździły/ jeżdżą regularnie CX- ami.
Tomek Habrych, CX 25 GTi turbo jedynka i 2.0 Pallas jedynka.
Mateusz Kaczorek, CX 2.5D (chyba) Leader dwójka.
Zapytaj się ich(Tomka wiesz jak znaleźć a Mateusz jest na forum).


Aktualnie mój CX stoi u blacharza od 10.2017r. Wersja LEADER 2.5D kupiony w 2013r. i jeżdżony codziennie głównie przez żonę do pracy włącznie z zimami- przebieg od kupna 61 300km ze średnim spalaniem 6,7l. Z dalszych tras to był na podlasiu, mazurach i nad morzem. Raz wysunęła się półośka ze skrzyni (zaraz po kupnie - słaby pierścień) a tak przejechał trasy bez problemów unieruchamiających auto i to raczej CX ratował sytuację w domu gdzie XM czasem nie chciał współpracować :)

Offline Arkadiusz Sawicki

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 202
  • Skąd: grodzisk maz.
  • Posiadany samochód: cx 25 turbo 2 88r
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #46 dnia: Luty 14, 2018, 19:36:07 »
Witam wszystkich forumowiczów , z ciekawością śledzę ten wątek bo coraz nas mniej (cxsiarzy).Chetnie podzielę się swoimi spostrzeżeniami.
Cx-ami nieprzerwanie jeżdżę od kilkunastu lat kilka razy próbowałem zrezygnować z różnych przyczyn,jeździłem w miedzy czasie innymi citroenami i zawsze wracałem do cx-a. Nigdy nie były to "perełki" i nigdy nie miałem do cx-a takiego "nabożnego " podejścia (jeśli kogoś uraziłem przepraszam). Jeżdżę przez cały rok. Moja rada dla Bartosza jesli chcesz cx-em jezdzić na codzień to bez sensu jest szukanie auta za
20-30 tys. bo takiego auta faktycznie szkoda ,znajdź cx-a w sensownym stanie za połowe tej kwoty ( a jest to możliwe i w Polsce) i ciesz sie jazdą.Po okresie przejściowym kiedy to będziesz wyłapywał drobne wkurzające usterki cx okaże sie autem bezawaryjnym .Wiem co mówie
cx-em objechałem Polskę,Litwę byłem w Chorwacji .Raz przez te kilkanaście lat użytkowania wróciłem na lawecie (pekniety korbowód).
A jak sie ten twoj pierwszy cx skonczy to znajdziesz kolejnego itd..... i tego ci życzę.Podsumowując nie spełnisz swojego marzenia dywagując z nami na forum.kup używaj do codziennej jazdy a jak zacznie sie sypać kup kolejnego.Dla mnie cx to bezpieczne bezawaryjne auto .Do zobaczenia na trasie.

Offline Bartosz Bryl

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Poznań
  • Posiadany samochód: Toyota Auris
  • Zainteresowania: motocykle, nauki ścisłe ale i historia, polityka, trochę militaria
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #47 dnia: Luty 15, 2018, 11:55:57 »
Witam wszystkich forumowiczów , z ciekawością śledzę ten wątek bo coraz nas mniej (cxsiarzy).Chetnie podzielę się swoimi spostrzeżeniami.
Cx-ami nieprzerwanie jeżdżę od kilkunastu lat kilka razy próbowałem zrezygnować z różnych przyczyn,jeździłem w miedzy czasie innymi citroenami i zawsze wracałem do cx-a. Nigdy nie były to "perełki" i nigdy nie miałem do cx-a takiego "nabożnego " podejścia (jeśli kogoś uraziłem przepraszam). Jeżdżę przez cały rok. Moja rada dla Bartosza jesli chcesz cx-em jezdzić na codzień to bez sensu jest szukanie auta za
20-30 tys. bo takiego auta faktycznie szkoda ,znajdź cx-a w sensownym stanie za połowe tej kwoty ( a jest to możliwe i w Polsce) i ciesz sie jazdą.Po okresie przejściowym kiedy to będziesz wyłapywał drobne wkurzające usterki cx okaże sie autem bezawaryjnym .Wiem co mówie
cx-em objechałem Polskę,Litwę byłem w Chorwacji .Raz przez te kilkanaście lat użytkowania wróciłem na lawecie (pekniety korbowód).
A jak sie ten twoj pierwszy cx skonczy to znajdziesz kolejnego itd..... i tego ci życzę.Podsumowując nie spełnisz swojego marzenia dywagując z nami na forum.kup używaj do codziennej jazdy a jak zacznie sie sypać kup kolejnego.Dla mnie cx to bezpieczne bezawaryjne auto .Do zobaczenia na trasie.


Dzięki Arek, myślę, że masz rację.
Na chwilę obecną posiadam dopiero swoje drugie auto i generalnie staram się pozbyć tego mocno polskiego nawyku podchodzenia do samochodów z nabożnością i przywiązywania się. O poprzednie (i pierwsze) auto dbałem bardziej niż o siebie i generalnie nic z tego nie miałem, bo i tak słuchałem, że alfa złom itp i ostatecznie i tak sprzedałem za grosze. O drugie już zbyt mocno nie dbam oprócz rzeczy oczywistych, bo i tak je zaraz sprzedam.
Tak jak napisałeś takie było właśnie moje pierwotne założenie - kupić samochód, który od lat budził we mnie emocje i który mi się wbrew wszystkim dookoła podobał i po prostu nim jeździć - bo do tego one są. Owszem, naprawiać, dbać i pewnie też się wkurzać na rdzę i usterki ale jeździć z bananem na gębie, bo w końcu mam tego paskudnego robala na własność :D Mam nadzieję, że do zobaczenia na drodze i w cytrynce ;)

Offline Maciek Janowski

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 715
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: Xm Exclusive 3.0 12v,97'.CX Prestige 2400IE,82'.CX 25 GTi TURBO,84'.C4 VTS 2.0 16v,05'.
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #48 dnia: Luty 15, 2018, 13:33:11 »
...generalnie staram się pozbyć tego mocno polskiego nawyku podchodzenia do samochodów z nabożnością i przywiązywania się...

Trafisz w wymarzony egzemplarz w dobrej cenie i w dobrym stanie technicznym i go "zajeździsz" i jak sobie uświadomisz, że drugiego takiego samego na takich warunkach nie kupisz to zobaczymy jak będziesz "śpiewać".

Offline Andrzej Kulpa

  • Administrator Honorowy
  • ******
  • Wiadomości: 2 080
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Szczecin
  • Posiadany samochód: 18ty Citroen w stajni = Citroen C4 MKI 5D 2,0hdi 136KM
  • Zainteresowania: moto-citro-zboczeniec
Odp: Pomoc dla zielonego w temacie cytryn :)
« Odpowiedź #49 dnia: Luty 20, 2018, 07:19:17 »
Dwa lata temu przywiozłem MKI GTI bez Turbo i do dziś nowy właściciel lata nim po wawie na co dzień. Z poprawkami blachy i zakupem wyszedł około nastu tysięcy złotych. Ale ze źródełka w Holandii przywiozłem. W Polsce dużo szczepanów trzeba uważać