Klub Cytrynki
Francuskie.pl - Twoja codzienna
porcja aktualności na temat marki Citroen

Autor Wątek: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania  (Przeczytany 4812 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Krzysztof J. Filipek

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 038
  • Skąd: Zawadzkie
  • Posiadany samochód: C5 (X7) 2.0 HDi 163 FAP BVM 6 Exclusive sedan grafitowy A.D.2009
  • Miejscowość: Zawadzkie
Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« dnia: Luty 26, 2018, 16:38:00 »
Mamy dwa sprzeczne ze sobą opisy ładowania z ładowarki zewnętrznej (prostownika): z instrukcji obsługi (IO) i instrukcji CS (CS). W IO nakazują odpięcie obu klem, w CS polecają nie odpinać tej z modułem stanu naładowania (nie mam całej tej instrukcji CS, ale sądzę, że nakazują odpięcie dodatniej, z szybkozłączką).

Jaki sposób jest właściwy? Mile widziane uzasadnienie. Szczególnie interesuje mnie to, czym zajmuje się moduł stanu naładowania i jak w nim nie namieszać przy ładowaniu. Nie ukrywam, że liczę na Waldka, ale może dobrych elektryków jest więcej. :)

Chciałbym podkreślić, że nie chodzi mi o wypowiedzi typu: „mam dobry prostownik i nic się z BSI od lat nie dzieje; kto by tam odpinał cokolwiek”, tylko o to jak jest poprawnie. Przyda się do kompletu rzeczowy post Grzegorza Mościszewskiego, ale on nie wyjaśniania jeszcze mojego pytania.
« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2018, 16:48:49 wysłana przez Krzysztof J. Filipek »

Offline Grzegorz Mościszewski

  • Sponsor
  • *****
  • Wiadomości: 4 686
  • Skąd: Rzeszów
  • Posiadany samochód: C5 Break 3,0i Mk2/2006 C3 1.1 SX/03
  • Zainteresowania: DIY
  • Miejscowość: Rzeszów
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 26, 2018, 18:54:30 »
Poczuwając się , wywołany do tablicy......dzięki za dobre słowo, odwdzięczam się dobrym słowem....

Jeżeli jesteś pewien swojej ładowarki (wielkość i jakość wydawanego napięcia - bez przepięć i wzrostów napięć dla elektroniki w aucie) to możesz zapinać na nieodpięte klemy. Jeśli masz moduł stanu naładowania, to takie ładowanie (zapięcie nie na klemie a na biegunie modułu) umożliwi prawidłową kontrolę stanu przez ten moduł (pomierzy prąd ładowania). Jeśli odepniesz biegun z akumulatora moduł będzie musiał "od nowa" wyliczyć stan akumulatora, zajmie mu to trochę czasu. Jeśli zapniesz na biegun/klemę akumulatora to moduł będzie miał niezgodność ze stanem akumulatora (podejrzewam, że po czasie obliczy/zbliży się do stanu akumulatora).

Więcej w załączniku, od p.7 proszę czytać...  zasada pochodzi z C4 Picasso, ale można się ogólnie zapoznać dla poznania podstaw działania modułu stanu naładowania.

Offline Marc Waldemar

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 2 236
  • Skąd: Krakow
  • Posiadany samochód: C5 X7 2009 Exclusive Tourer 2.0 HDI
  • Miejscowość: Krakow
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 26, 2018, 19:19:52 »
Mój przypadek- funkcja brak szacowania naładowania akumulatora w BSI  zaznaczona więc miejsce podpięcia jest bez znaczenia, reszta jak Grzegorz napisał.

Offline Krzysztof J. Filipek

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 038
  • Skąd: Zawadzkie
  • Posiadany samochód: C5 (X7) 2.0 HDi 163 FAP BVM 6 Exclusive sedan grafitowy A.D.2009
  • Miejscowość: Zawadzkie
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 26, 2018, 19:37:03 »
Poczuwając się , wywołany do tablicy......dzięki za dobre słowo, odwdzięczam się dobrym słowem....

Jeżeli jesteś pewien swojej ładowarki (wielkość i jakość wydawanego napięcia - bez przepięć i wzrostów napięć dla elektroniki w aucie) to możesz zapinać na nieodpięte klemy. Jeśli masz moduł stanu naładowania, to takie ładowanie (zapięcie nie na klemie a na biegunie modułu) umożliwi prawidłową kontrolę stanu przez ten moduł (pomierzy prąd ładowania). Jeśli odepniesz biegun z akumulatora moduł będzie musiał "od nowa" wyliczyć stan akumulatora, zajmie mu to trochę czasu. Jeśli zapniesz na biegun/klemę akumulatora to moduł będzie miał niezgodność ze stanem akumulatora (podejrzewam, że po czasie obliczy/zbliży się do stanu akumulatora).

Więcej w załączniku, od p.7 proszę czytać...  zasada pochodzi z C4 Picasso, ale można się ogólnie zapoznać dla poznania podstaw działania modułu stanu naładowania.
Dziękuję! Szybko się pojawiłeś z całym pakietem wiadomości. Może to kiedyś przetrawię, choć zaliczam się raczej do „opornych” w elektryce. Dlatego poproszę jeszcze o prostą informację praktyczną, bo mroźny sezon jak najbardziej nas ku temu kieruje. :)

Nie wierzę w wielkość i jakość napięcia ze swojej ładowarki. Wobec tego, czy gdy mam zamiar przypiąć się kablem z ładowarki do masy przed modułem to powinienem wcześniej odpiąć szybkozłączkę klemy „+”?

Offline Grzegorz Mościszewski

  • Sponsor
  • *****
  • Wiadomości: 4 686
  • Skąd: Rzeszów
  • Posiadany samochód: C5 Break 3,0i Mk2/2006 C3 1.1 SX/03
  • Zainteresowania: DIY
  • Miejscowość: Rzeszów
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 26, 2018, 20:42:35 »
Nie wierzę w wielkość i jakość napięcia ze swojej ładowarki. Wobec tego, czy gdy mam zamiar przypiąć się kablem z ładowarki do masy przed modułem to powinienem wcześniej odpiąć szybkozłączkę klemy „+”?
Jesli odepniesz plusową klemę to pozbawisz zasilania modułu....także odpinaj jedną klemę (modułem sie nie przejmuj), zapinaj na akumulatorze a moduł po ponownym podpięciu klemy sam "ustawi się". Jesli po ładowaniu i zapięciu klem poczekasz z rozruchem silnika to moduł automatycznie przywróci się do stanu zbliżonego temu co akumulator przedstawia po ładowaniu (tak ok 4 godz poczekac).

Mój przypadek- funkcja brak szacowania naładowania akumulatora w BSI  zaznaczona więc miejsce podpięcia jest bez znaczenia, reszta jak Grzegorz napisał.

Sam wyłączyłem tą funkcję w trzyletniej cytrynce, bo elektrycznej klapy nie można było zamknąć....tak działa to całe szacowanie, że akumulator dobry (60-70% pojemności) a ecomode szybko odcina zasilanie.

Offline Krzysztof J. Filipek

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 038
  • Skąd: Zawadzkie
  • Posiadany samochód: C5 (X7) 2.0 HDi 163 FAP BVM 6 Exclusive sedan grafitowy A.D.2009
  • Miejscowość: Zawadzkie
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 26, 2018, 21:34:36 »
Cieszę się, że potrafisz pisać w sposób dostosowany do poziomu czytelnika. Dzięki! O to mi chodziło.

Offline Grzegorz Mościszewski

  • Sponsor
  • *****
  • Wiadomości: 4 686
  • Skąd: Rzeszów
  • Posiadany samochód: C5 Break 3,0i Mk2/2006 C3 1.1 SX/03
  • Zainteresowania: DIY
  • Miejscowość: Rzeszów
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 26, 2018, 22:00:01 »
Cieszę się, że potrafisz pisać w sposób dostosowany do poziomu czytelnika. Dzięki! O to mi chodziło.

Jeżeli pytający ładnie i składnie "pyta"....

PS: coś czuję, że będziesz kupował akumulator... :D

Offline Cezary Porydzaj

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 21
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: Citroen C5
  • Zainteresowania: Yamahy
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 28, 2018, 12:01:40 »
kto by tam odpinał cokolwiek”, tylko o to jak jest poprawnie.

Bo to jest instrukcja "na wszelki wypadek"
Na wszelki wypadek, gdyby ktoś w jakiś sposób dostał profesjonalny sprzęt do konserwacji akumulatora albo podłączył jakąś samoróbkę zrobioną na trafo i diodach ;)
Jeśli jest to zwykła ładowarka procesorowa kupiona w zwykłym sklepie, to nie ma potrzeby odpinania klemy, bo ona nigdy nie przekroczy 14,7V

Dobrze wiedzieć, że większość akumulatorów daje się uratować i przywrócić do pełnej sprawności, ale potrzebne do tego jest ładowanie prądowe, odpowiednim prądem a nie napięciem, prąd jest stały, napięcie się zmienia. Od strony praktycznej to wygląda w taki sposób, że na początku taki akumulator jest traktowany dość dużym napięciem aby uzyskać zadany prąd. Gdyby jakim cudem taka ładowarka została podłączona do samochodu, cała instalacja idzie z dymem.

Offline Machoński Tomasz

  • Kierowca bombowca
  • ****
  • Wiadomości: 2 615
  • Skąd: Katowice
  • Posiadany samochód: C5 X7 Exclusive Tourer 2.0 LPG
  • Miejscowość: Katowice
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 28, 2018, 12:24:04 »
nie zgodze się.
Napięcie z czasem ładowania rośnie a prąd maleje.Współczesne akumulatory z płytami Ca(wapniowymi)powinny byc ładowane w końcowej fazie napięciem przekraczającym 16V. Ładowarki o których piszesz te automatyczne nigdy nie zrobią gęstości elektrolitu.Napięcie już tak.

Offline Artur Juchniewicz

  • Kierowca bombowca
  • ****
  • Wiadomości: 3 587
  • Skąd: Kielce
  • Posiadany samochód: Był C5, 2,2 HDI, 2001; jest MKIII tourer 3.0 HDI 2011
  • Miejscowość: Kielce
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 28, 2018, 13:16:03 »
Dokładnie. Jeśli akumulator nie jest uszkodzony a jest rozładowany to nie pozwoli na początku na napięcie rzędu 14 i więcej woltów. Z reguły start jest od około 12,5V i zaczyna rosnąć do 15V, natomiast prąd przy rozładowanym akumulatorze może być na początku 10A a później będzie maleć w miarę naładowania. Ładowarka automatyczna ładuje do ok. 14,6V więc powinno to wystarczyć do pełnego naładowania elektrolitu z tym, że minimum akumulator musi być podpięty przez 48h. Naładowanie trwa z reguły ok. 12h, ale potem ładowarka dobija małym impulsowym prądem do pełnego naładowania.

Offline Krzysztof Walc

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 329
  • Skąd: Ozorków
  • Posiadany samochód: Citroen C5 2.0 16V X7 2008r. Exclusive
  • Zainteresowania: Film, siłownia, muzyka, podróże, audio
  • Miejscowość: Ozorków
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 01, 2018, 17:34:40 »
To podepnę się pod temat. Mam akumulator bezobsługowy (z zielonym oczkiem). Jesienią jak go podładowywałem prostownikiem CETEK MXS 5.0 - bardzo polecam - to do pełnego naładowania trwało może z 2 godz, czyli akumulator był w dobrej kondycji i praktycznie nie wymagał doładowania. Dziwi mnie tylko ten tryb ecomode, gdzie niby w instrukcji jest napisane że można na postoju posłuchać radio ok. 30 min, a u mnie to może z 10 min i wyłącza? Od czego to zależy i czy można ten czas wydłużyć?

Offline Krzysztof J. Filipek

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 038
  • Skąd: Zawadzkie
  • Posiadany samochód: C5 (X7) 2.0 HDi 163 FAP BVM 6 Exclusive sedan grafitowy A.D.2009
  • Miejscowość: Zawadzkie
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 01, 2018, 18:50:02 »
Warto korzystać z wyszukiwarki. Sławny Economy mode ma już dobrze ponad 100 postów. :)

Offline Artur Juchniewicz

  • Kierowca bombowca
  • ****
  • Wiadomości: 3 587
  • Skąd: Kielce
  • Posiadany samochód: Był C5, 2,2 HDI, 2001; jest MKIII tourer 3.0 HDI 2011
  • Miejscowość: Kielce
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 01, 2018, 20:57:41 »
To podepnę się pod temat. Mam akumulator bezobsługowy (z zielonym oczkiem). Jesienią jak go podładowywałem prostownikiem CETEK MXS 5.0 - bardzo polecam - to do pełnego naładowania trwało może z 2 godz, czyli akumulator był w dobrej kondycji i praktycznie nie wymagał doładowania. Dziwi mnie tylko ten tryb ecomode, gdzie niby w instrukcji jest napisane że można na postoju posłuchać radio ok. 30 min, a u mnie to może z 10 min i wyłącza? Od czego to zależy i czy można ten czas wydłużyć?
Zielone oczko o niczym nie świadczy. Moja fabryczna Varta też miała zielone oczko a economy mode włączało się po 10 minutach. Po wymianie na nowy akumulator EM włącza się po półgodzinie. Podstawa to sprawdzenie napięcia i pojemności akumulatora.

Offline Krzysztof Walc

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 329
  • Skąd: Ozorków
  • Posiadany samochód: Citroen C5 2.0 16V X7 2008r. Exclusive
  • Zainteresowania: Film, siłownia, muzyka, podróże, audio
  • Miejscowość: Ozorków
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 01, 2018, 21:13:48 »
Tak zagłębiłem się w temat akumulatorów i wynika że do mojej wersji jest L3 720A i 70Ah, tylko jak na aukcjach patrzę to nie ma innych (kwasowo-ołowiowych ) akumulatorów o takich parametrach, a jedynie AGM lub EFB. Ja nie mam systemu start-stop. Czy ktoś miał okazję przetestować takie typy akumulatorów?

Offline Artur Juchniewicz

  • Kierowca bombowca
  • ****
  • Wiadomości: 3 587
  • Skąd: Kielce
  • Posiadany samochód: Był C5, 2,2 HDI, 2001; jest MKIII tourer 3.0 HDI 2011
  • Miejscowość: Kielce
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 02, 2018, 10:04:39 »
Nie zagłębiaj się zbytnio. Do benzyny z 2008r będzie pasował każdy zwykły akumulator o pojemnościach od 70 do 80Ah, byle wymiary się zgadzały.

tomekkaz

  • Gość
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 02, 2018, 13:30:01 »
Krzysztof Walc. Niestety muszę Cię zmartwić ta ładowarka jest dobra do aku od motoru, lub małego miejskiego auta. obejrzyj sobie ten test. https://www.youtube.com/watch?v=idVee78AQ_c . Niestety też dałem się zrobić w jajo, i kupiłem to badziewie. Objawy takie same jak u Ciebie tj. ładowarka pokazuje że jest ok , ale aku nie naładowane.

Offline Artur Juchniewicz

  • Kierowca bombowca
  • ****
  • Wiadomości: 3 587
  • Skąd: Kielce
  • Posiadany samochód: Był C5, 2,2 HDI, 2001; jest MKIII tourer 3.0 HDI 2011
  • Miejscowość: Kielce
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 02, 2018, 14:51:31 »
Takimi ładowarkami to trzeba ładować minimum 24-48h. Po "naładowaniu" muszą przejść na doładowanie impulsowe (jeśli mają taką funkcję). Kiedyś aku centry 4 dni ładowałem taką ładowarką automatyczną zanim elektrolit uzyskał pełne naładowanie. Teraz w większości akumulatorów nie ma możliwości zbadania gęstości elektrolitu a samo zielone oczko o niczym nie świadczy- w mojej starej Varcie zielone oczko było już od 12,45V i kilkugodzinnym ładowaniu. Po następnych 2 dniach pod ładowarką było 12,65V i pewnie dalej nie był naładowany w 100%. Jak się jeździ na krótkich odcinkach to niestety alternator nie jest w stanie doładować do pełna akumulatora i po pewnym czasie aku jest mocno rozładowany i potrzebuje solidnego doładowania.

tomekkaz

  • Gość
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 02, 2018, 15:46:30 »
Artur Juchniewicz. Właśnie, że ta ładowarka  jest "automatyczna" i trzymanie jej podłączonej 48 godzin nic nie da. Bo po prostu się wyłączy, lub przejdzie w stan podtrzymania.  Oczywiście będzie "podtrzymywać" to co udało jej się naładować.

Offline Krzysztof Walc

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 329
  • Skąd: Ozorków
  • Posiadany samochód: Citroen C5 2.0 16V X7 2008r. Exclusive
  • Zainteresowania: Film, siłownia, muzyka, podróże, audio
  • Miejscowość: Ozorków
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 02, 2018, 17:55:02 »
Mnie się wydaje że ładowarka jest bdb. Owszem, ładuje mniejszym prądem (5A) bo powinno się nie większym jak 1/10 pojemności akumulatora, czyli przy 70 Ah ładowanie powinno się odbywać prądem max. 7A. Nawet gdzieś czytałem, że jak Nam zależy na żywotności baterii to prąd ładownia powinien być jeszcze mniejszy. Osobiście CTEK uważam za świetny prostownik. Prawda niestety jest taka, że jak mamy 6 letni akumulator który już stracił pierwotne parametry, to żadna ładowarka go w cudowny sposób nie uzdrowi, chociaż CTEK ma funkcję odsiarczania i regeneracji. Jak miałem kiepski akumulator to ładował się długo i bardzo szybko rozładowywał. Ten jak podpinam prostownik to od razu zaczyna na poziomie 5, więc myślę że nie jest z nim tak źle, tym bardziej że jeżdżę na krótkich odcinkach a podładowywałem go jesienią. Teraz w te mrozy auto pali od pierwszego strzała, tylko właśnie nie wiem czemu ten tryb econ tak szybko wygasza elektronike na postoju?

Offline Wojciech Krzyścin

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 134
  • Skąd: Górki Wielkie
  • Posiadany samochód: Citroen c5 x7 2.2 hdi 2012
  • Miejscowość: Górki Wielkie
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 02, 2018, 19:12:15 »
Podpinam sie pod temat bo wymieniłem niedawno akumulator na nowy, i po 3 czasem 4 otwarciach zamknięciach bagażnika po zapłonie pojawia się economy mode.
A w ogóle po co się ładuje akumulator jak i auto jest dobre i akumulator?

Offline Krzysztof Walc

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 329
  • Skąd: Ozorków
  • Posiadany samochód: Citroen C5 2.0 16V X7 2008r. Exclusive
  • Zainteresowania: Film, siłownia, muzyka, podróże, audio
  • Miejscowość: Ozorków
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 02, 2018, 19:47:23 »
Prostownik jak dla mnie to służy jedynie do podładowania, jeżeli jeździmy na krótkich trasach i alternator nie jest w stanie doładować. Jeżeli aku już ma swoje lata i kuleje, to tylko wymiana i żaden nawet najlepszy prostownik go nie zregeneruje. Jak zauważyłeś, jak alternator jest sprawny i dobry akumulator to nawet nie ma potrzeby okresowego podładowywania. Ja wczesniej nie miałem prostownika, a na jednym akumulatorze nawet 8 lat przejeździłem. Teraz  kupiłem bardziej dla świętego spokoju i przed każdą zimą go podpinam, ale też bez tego zabiegu by się obeszło.

Offline Artur Juchniewicz

  • Kierowca bombowca
  • ****
  • Wiadomości: 3 587
  • Skąd: Kielce
  • Posiadany samochód: Był C5, 2,2 HDI, 2001; jest MKIII tourer 3.0 HDI 2011
  • Miejscowość: Kielce
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 02, 2018, 21:01:41 »
Artur Juchniewicz. Właśnie, że ta ładowarka  jest "automatyczna" i trzymanie jej podłączonej 48 godzin nic nie da. Bo po prostu się wyłączy, lub przejdzie w stan podtrzymania.  Oczywiście będzie "podtrzymywać" to co udało jej się naładować.

Ja mam ładowarkę z Lidla i na tym "podtrzymaniu" przez 24-48h potrafi doładować o 0,2V więc około 10-15%. Samo ładowanie do momentu zapalenia się kontrolki naładowania trwa z reguły kilka-kilkanaście godzin, ale aku raczej nie osiąga pełnego naładowania w tym czasie, bo ładowarkę powinno się podpinać przynajmniej na 24h, chyba że mamy w planach długą jazdę, która doładuje akumulator do pełna, po wstępnym naładowaniu ładowarką.

Offline Krzysztof Walc

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 329
  • Skąd: Ozorków
  • Posiadany samochód: Citroen C5 2.0 16V X7 2008r. Exclusive
  • Zainteresowania: Film, siłownia, muzyka, podróże, audio
  • Miejscowość: Ozorków
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 02, 2018, 21:14:04 »
Tutaj wdł. opisu CETEK prostownik praktycznie non stop może być podpięty i jeżeli napięcie spadnie to dopiero się załącza i doładowuje. Na filmiku gdzie był testowany gość twierdzi że te prostowniki nie doładowują do 100%? Poczytałem trochę wpisy pod filmikiem i podobno żaden automatyczny nie doładowuje do 100%, natomiast inni twierdzą że potrzeba na to dużo więcej godzin i zapalenie się poziomu 7 nie oznacza że już jest w pełni naładowany. Nie wiem jak to wygląda w praktyce, bo nie testowałem. Zawsze odpinałem jak osiągnął poziom 7.

tomekkaz

  • Gość
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 02, 2018, 21:43:23 »
Krzysztof Walc. No właśnie o to chodzi, że nie doładowuję do 100 procent.  W moim przypadku pożyczyłem stary NRDowski prostownik i po doładowaniu chyba 17 godzin, economy mode zniknęło na dobre. Dodam, że ja mam do pracy 3km. i zostawiam auto na 12 godzin.

Offline Krzysztof Walc

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 329
  • Skąd: Ozorków
  • Posiadany samochód: Citroen C5 2.0 16V X7 2008r. Exclusive
  • Zainteresowania: Film, siłownia, muzyka, podróże, audio
  • Miejscowość: Ozorków
Odp: Ładowanie akumulatora z modułem stanu naładowania
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 03, 2018, 07:15:00 »
Tzn. jak zniknęło na dobre? Uważam że te stare prostowniki też nie są za dobre, bo zbyt szybkie ładowanie i zbyt dużym prądem może uszkodzić akumulator. Jeżeli nawet teoretycznie prostownik ten by podładował akumulator do 80%, to alternator powinien doładować go do max. Nie bardzo rozumiem Twoją sytuację, ponieważ nawet jak byś jakimś starym prostownikiem go doładował, a alternator kuleje i nie doładowuje, to 2 dni i znowu byś miał sytuację w której akumulator by nie miał 100%. Ja u siebie zauważyłem, czy jednorazowo przejadę 300 km, czy jest +15st czy -15st, czy w aucie słucham radio czy płyty, to economy mode załącza mi się praktycznie po podobnym czasie, czyli wygląda tak jak by naładowanie akumulatora miało niewiele z tym wspólnego.


Pamiętam że jak podładowywałem auto przed zimą, i to nawet starymi prostownikami, to przy sprawnym akumulatorze wystarczyło parę godzin i wskazówka spadała na 0. Czyli, wychodziło na to że akumulator wymagał jedynie podładowania a nie rozładował się do połowy czy całkowicie. Jeżeli już wymagał cyklicznego ładowana po kilkanaście godzin, to już był szrot.


Te wszystkie testy na Youtube, to też tak traktuję z przymrużeniem oka, bo przeważnie chodzi o wypromowanie jednej marki a zgnojenie innej. Mógł chociaż gość porównać na tym samym akumulatorze 2 różne prostowniki.
« Ostatnia zmiana: Marzec 03, 2018, 07:25:21 wysłana przez Krzysztof Walc »