Klub Cytrynki
Nowe części oryginalne oraz zamienniki
atrakcyjna zniżka dla użytkowników Klubu Cytrynki!

Autor Wątek: mieć czy sprzedać ,trudne pytanie  (Przeczytany 598 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Adam Doering

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 85
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Świętochłowice
  • Posiadany samochód: Citroen C4 Coupe
mieć czy sprzedać ,trudne pytanie
« dnia: Kwiecień 30, 2018, 16:56:09 »
Witam serdecznie ,od 6 miesięcy jestem posiadaczem c4 coupe 2005 r 1,6 hdi vtr .Niestety dość sporo rzeczy po poprzednim właścicielu było do zrobienia , na chwile obecną jest wszystko ok ,ale nie ukrywam że trochę kasy w to auto wpakowałem i nie wiem czy pojeździć nim rok czy zostawić sobie je na dłużej bo generalnie podoba mi się ten samochód,wielu mechaników straszyło mnie ,że te silniki 1,6hdi kończą się często remontem  którego cena jest w tysiącach ,nie do końca zrozumiałem dlaczego ,dziś zapytałem mojego mechanika z którego do tej pory jestem zadowolony i twierdzi ,że problem tkwi w rozrządzie bo mechanicy wymieniają sam pasek a jest jeszcze gdzieś tam schowany łańcuch który po zniszczeniu powoduje rzekomo owe efekty z silnikiem i remontem ,czy może ktoś obeznany w tych silnikach się wypowiedzieć ? ;/
Z góry dziękuję

Offline tomek mielski

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
  • Posiadany samochód: OV
Odp: mieć czy sprzedać ,trudne pytanie
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 01, 2018, 19:22:27 »
Panie tańsze w utrzymaniu od 1.6hdi to ja już nie wiem co będzie (oprócz benzyn). Jeździj i nie bój się

Offline Marek Oniszczuk

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Krapkowice
  • Posiadany samochód: c4 lc 1,6 hdi 109ps fap
  • Zainteresowania: Fizjoterapia
Odp: mieć czy sprzedać ,trudne pytanie
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 06, 2018, 21:41:07 »
Jeśli da rade wyciągnąć wtryski to koszt wymiany łańcuszka z napinaczem oczywiście nie powinien przekroczyć 400zł, a co słychać łańcuszek od strony 1 wtrysku? Generalnie ten silnik jest bardzo dobry i oszczedny jeśli nie masz fap, dwumasy.
Pozdrawiam
Ps: przechodziłem przygode z wymianą łańcuszka, więc jak coś to pisz.

Offline Piotr Cudak

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 175
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Chrzanów-Balin
  • Posiadany samochód: C4 1.6eHDI MCP Exclusive 2011, C4 Picasso 1.6HDI Exclusive 2010 FL jeszcze C2 1.4HDI 2006
Odp: mieć czy sprzedać ,trudne pytanie
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 07, 2018, 06:38:23 »
a co słychać łańcuszek od strony 1 wtrysku

Wtrysk przy łańcuszku to nr.4
zgodnie z francuską polityką numeracji kolejności cylindrów, kolejność jest liczona od strony koła zamachowego skrzyni biegów.
Ps. przynajmniej tak głoszą poradniki i informacje w internecie ;)

Offline Marek Oniszczuk

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Krapkowice
  • Posiadany samochód: c4 lc 1,6 hdi 109ps fap
  • Zainteresowania: Fizjoterapia
Odp: mieć czy sprzedać ,trudne pytanie
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 07, 2018, 13:18:32 »
Słuszna uwaga kolego. Mój błąd.

Offline Adam Doering

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 85
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Świętochłowice
  • Posiadany samochód: Citroen C4 Coupe
Odp: mieć czy sprzedać ,trudne pytanie
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 07, 2018, 14:24:25 »
Może troszkę sprostuje ,mechanik  przy robieniu mi turbiny zapytany o  żywotność tych silników powiedział mi że głównym problemem w nich jest właśnie ten łańcuszek i ,że skoro dałem za rozrząd 500 zł to  na pewno poprzedni mechanik mi nie wymienił łańcuszka ,ponoć mało kto wie ,że w tych citroenach takowy jest lub najzwyczajniej ludziom nie chce się tego robić bo za dużo z tym roboty.Chodzi mi o prostą rzecz ,dużo wpakowałem w to auto i obawiam się po wielu problemach czy za rok silnik się nie rozsypie ,jestem pesymistą a wielu mechaników straszyło mnie ,że coś się w tych silnikach psuje i remont kosztuje  nawet 8 tysięcy ,obecny mechanik powiedział mi ,że niby jedynie problem sprawia ten łańcuszek nie wymieniany.Autko na razie chodzi ładnie i zastanawiam się czy pojeździć nim rok i zmienić czy to tylko takie straszenie bo tak jak mowie już co najmniej 4 mechaników straszyło mnie remontem.Pozwolę sobie jeszcze zapytać czy  ściągnięcie tego wszystkiego i sprawdzenie łańcuszka nie wchodzi w gre? bo dopóki go nie słychać nic nie stwierdzą tak ? Co do wtrysków miałem też tydzień temu wymieniane podkładki i wyszły bez problemu ponoć,z góry dziękuję za pomoc :)

Offline Marek Oniszczuk

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Krapkowice
  • Posiadany samochód: c4 lc 1,6 hdi 109ps fap
  • Zainteresowania: Fizjoterapia
Odp: mieć czy sprzedać ,trudne pytanie
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 07, 2018, 15:59:57 »
To jak nie dzwoni Ci nic, nie ciekną wtryski a z miski olejowej nie leci galaretka to smigaj bez obaw. ;)
Pozdrawiam

Offline Bogusz Naglewicz

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1 539
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Zagramanica...
  • Posiadany samochód: Są:Pług 407 łeSWuu Citroen C3 1,4 HDI, 70KM 2012 FAP i inne bzdury...Były:Berlingo M59 1.6Hd 2008;Ford Mondeo 2.0TDCi 130 KM 2004; Xantia 1,6 88 KM 1995r. Orga 6378;Mazda mx-5 1.8 146 KM 2001;Fiat Stilo 1,6 103KM 2002
Odp: mieć czy sprzedać ,trudne pytanie
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 07, 2018, 17:29:07 »
Ja niewiem skąd takie dziwne opinie o tych silnikach. Miałem w firmie Partnera z tym silnikiem przeleciał 250 tys km i dopiero zaczęły się problemy ( i to nie z samym silnikiem, a osprzętem). Do tego łatwego życia nie miał ( jazda na krótkich odcinkach, kat na zimnym i olej wymieniany "jak się przypomniało"). Prywatnie miałem Berlingo z tym silnikiem i sprzedając przy 220 tys silnik perfekcyjny.
Dart

Offline Dariusz Kłeczek

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6 085
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Trzebinia/Birmingham
  • Posiadany samochód: BX 1,9 GTi; AX 1,5 D
  • Zainteresowania: fotografia, nurkowanie
Odp: mieć czy sprzedać ,trudne pytanie
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 07, 2018, 21:27:54 »
Jeździłem Berlingo z tym motorkiem, pojazd specjalny - bankowóz, więc swoje ważył, do tego ciągle
prawy gej w podłodze, a silnik dożył do 685.000 km. Żył nadal, ale Boss profilaktycznie wymienił, bo każda awaria
przy naszych przewozach to był spory problem. Raz miał wymienianą turbinę i wtryski. Olej co 10 tysięcy. Bywały
jakieś problemy, ale na lawecie wracał może ze dwa razy. Raz to przez etatowego kierowcę, bo nie raczył zgłosić,
że sprzęgło kończy swój żywot.
BX 1,9 GTi 1991 już automat 213.000 km
AX 1,5 D Spot 1996 126.000 km
HONDA CIVIC COUPE 1,6i LS 1998 137.000 mil
RENAULT CLIO 1,2 16V Expression 2002 85.000 mil

Lukaszszwagier

  • Gość
Odp: mieć czy sprzedać ,trudne pytanie
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 07, 2018, 21:36:05 »
Ja kupiłem z 1.6 hdi i faktycznie nabiłem się na mine ale gdzie nie pojechałem do mechanika to było ło panie co żeś ty kupił, 2.0 tylko.... Ja kupiłem z zarżniętymi wtryskami i w jednym tłoku zrobiły kuku. wyremontowałem, zabuliłem i będę jeździł.

Offline Dariusz Kłeczek

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6 085
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Trzebinia/Birmingham
  • Posiadany samochód: BX 1,9 GTi; AX 1,5 D
  • Zainteresowania: fotografia, nurkowanie
Odp: mieć czy sprzedać ,trudne pytanie
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 07, 2018, 21:43:26 »
Owszem, 2.0 HDi dużo lepszy, drugi bankowóz z 2.0 HDi dobija do miliona km na oryginalnym silniku...
BX 1,9 GTi 1991 już automat 213.000 km
AX 1,5 D Spot 1996 126.000 km
HONDA CIVIC COUPE 1,6i LS 1998 137.000 mil
RENAULT CLIO 1,2 16V Expression 2002 85.000 mil

Online Artur Juchniewicz

  • Kierowca bombowca
  • ****
  • Wiadomości: 2 719
  • Skąd: Kielce
  • Posiadany samochód: Był C5, 2,2 HDI, 2001; jest MKIII tourer 3.0 HDI 2011
Odp: mieć czy sprzedać ,trudne pytanie
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 16, 2018, 20:51:38 »
Może troszkę sprostuje ,mechanik  przy robieniu mi turbiny zapytany o  żywotność tych silników powiedział mi że głównym problemem w nich jest właśnie ten łańcuszek i ,że skoro dałem za rozrząd 500 zł to  na pewno poprzedni mechanik mi nie wymienił łańcuszka ,ponoć mało kto wie ,że w tych citroenach takowy jest lub najzwyczajniej ludziom nie chce się tego robić bo za dużo z tym roboty.Chodzi mi o prostą rzecz ,dużo wpakowałem w to auto i obawiam się po wielu problemach czy za rok silnik się nie rozsypie ,jestem pesymistą a wielu mechaników straszyło mnie ,że coś się w tych silnikach psuje i remont kosztuje  nawet 8 tysięcy ,obecny mechanik powiedział mi ,że niby jedynie problem sprawia ten łańcuszek nie wymieniany.Autko na razie chodzi ładnie i zastanawiam się czy pojeździć nim rok i zmienić czy to tylko takie straszenie bo tak jak mowie już co najmniej 4 mechaników straszyło mnie remontem.Pozwolę sobie jeszcze zapytać czy  ściągnięcie tego wszystkiego i sprawdzenie łańcuszka nie wchodzi w gre? bo dopóki go nie słychać nic nie stwierdzą tak ? Co do wtrysków miałem też tydzień temu wymieniane podkładki i wyszły bez problemu ponoć,z góry dziękuję za pomoc :)

Łancuszkiem jeśli nie dzwoni to się nie przejmuj. Głównym problemem tego silnika jest sitko w przewodzie turbiny, którego zatkanie doprowadza do uszkodzenia sprężarki i z reguły całego silnika. Sitko należy usunąć a rurkę metalową albo wyczyścić albo wymienić na nową. Lać oleje 5w30 i wymieniać co max 15k km. I radziłbym nie używać Castrola Edge. Nie wiem co oni używają do produkcji tego oleju, ale często po 15k km z oleju robi się masło i silnik kaput. Na forum C5 było kilka awarii opisanych i zawsze olejem był castrol. Być może ten silnik jest jakoś uczulony na ten olej a być może produkowany jest ze słabych komponentów. Wiele osób jeździ na tych olejach w innych autach i nie narzeka (chociaż Toyota po wielu awariach silników na gwarancji również zmieniła dostawcę oleju).

Offline Tomasz Woźniak

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 24
  • Posiadany samochód: Citroen C4 1.4 16v 2005r
Odp: mieć czy sprzedać ,trudne pytanie
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 19, 2018, 12:16:46 »
ja bym zmienił mechanika bo widzę ze Twój nie lubi cytrynek i dlatego Cię tak straszy... :)  A poza tym każdy samochód ma prawo sie psuć... a to jak bardzo w dużej mierze zależy od tego jak się o samochód dba...   

W przeciwieństwie do benzyniaków podczas wymiany rozrządu łąncucha się nie wymienia  (da się ale to jest katorżnicza robota) bo jego żywotność jest przewidziana na cały cykl życia pojazdu - zwykle przyjmuje sie że powinien wytrzymać 500 000 km... i zdarza się że raz na 10000 przypadków (albo i rzadziej) że pęknie a wtedy narobi ogromnych szkód ale musiałbyś być wielkim pechowcem...