Klub Cytrynki
Nowe części oryginalne oraz zamienniki
atrakcyjna zniżka dla użytkowników Klubu Cytrynki!

Autor Wątek: Remont Xantii  (Przeczytany 1014 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Piotr Turski

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 336
  • Skąd: Poznań
  • Posiadany samochód: Xantia II 2.0. 16v Lpg 98r liftback Suzuki Liana II 1.4 ddis hatchback
Remont Xantii
« dnia: Czerwiec 13, 2018, 21:09:14 »

Przez ostatnie dwa lata mocno eksploatowałem Xantię i robiłem tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Nazbierało się więc w końcu trochę tych usterek: Wymieniłem chłodnicę wody, silentbloki w wahaczach, łączniki drążka, tylne tarcze i klocki. Uszczelniłem konżektor i obie półosie i kapy zaworowe. Jeszcze do tego przewód aluminiowy od klimy się utlenił i wyleciał mi cały czynnik. Kupiłem oryginał i przy okazji wymieniłem osuszacz. Mechanicznie, autko stanęło na nogi, ale wizualnie jest już podmęczone z racji wieku. Oddałem je, w takim razie, do blacharza, by połatał to co trzeba. Też się tego nazbierało :D  To nieszczęsne lewe tylne nadkole (zewnętrzne i wewnętrzne) błotnik, próg, prawy tył i oba przednie błotniki w miejscu gdzie przytwierdzone są chlapacze. Mam już wszystko zrobione i teraz tylko oddać auto do polakierowania. Tylko, że poza w/w elementami, zderzaki też już nie są za piękne ;)  i też porządna dawka lakieru by im się przydała. No ale jeśli już tyle jest do polakierowania, to może po prostu polakierować Xantię całą :D  I tu dopiero, po moim przydługim co nieco wstępie, dochodzę do meritum :)  i do pytania. Czy ktoś z kolegów orientuje się ile w przybliżeniu kosztowałaby taka operacja? Zastanawiam się nad tym bardzo poważnie, bo powróciłaby na nasze drogi, bardzo odmłodzona Xantia, a jak wszyscy wiemy, jest tych księżniczek z roku na rok coraz mniej. Co o tym myślicie? Pozdrawiam wszystkich Cytromaniaków!

Offline Krzysztof Bąbel

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 80
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Sulęcin
  • Posiadany samochód: Citroen Xantia 2.0 Hdi 1999r.
  • Zainteresowania: Nowe Technologie
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 13, 2018, 21:12:11 »
Mi gosciu liczyl 4 tys

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Pozdrawiam Serdecznie Krzysiek

Offline Krzysztof Bąbel

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 80
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Sulęcin
  • Posiadany samochód: Citroen Xantia 2.0 Hdi 1999r.
  • Zainteresowania: Nowe Technologie
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 13, 2018, 21:12:51 »
Ale konkretnie z moja blachowka tez ktora jest do zrobienia

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Pozdrawiam Serdecznie Krzysiek

Offline Piotr Turski

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 336
  • Skąd: Poznań
  • Posiadany samochód: Xantia II 2.0. 16v Lpg 98r liftback Suzuki Liana II 1.4 ddis hatchback
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 13, 2018, 21:21:55 »
A sam lakier, na całość?

Offline Krzysztof Bąbel

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 80
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Sulęcin
  • Posiadany samochód: Citroen Xantia 2.0 Hdi 1999r.
  • Zainteresowania: Nowe Technologie
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 13, 2018, 21:28:13 »
Miedzy 2.5 do 3

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Pozdrawiam Serdecznie Krzysiek

Offline Marcin Nawarkiewicz

  • Mistrz prostej
  • **
  • Wiadomości: 622
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Lublin
  • Posiadany samochód: Xantia I TurboD 90, Xantia II HDi 90, Saxo I 1.1i 60
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 14, 2018, 07:33:08 »
Wiem, że kierujesz się sentymentem więc pozwól na obcego głos rozsądku. Przy tylu ogniskach korozji twoja zabawa to syzyfowa praca. No chyba, że godzisz się faktycznie z wydaniem paru tysięcy złotych aby pojeździć jeszcze ze dwa, trzy lata. Zrobisz jak uważasz, ja bym już odpuścił mówiąc szczerze. Pozdrawiam.

Offline Krzysztof Bąbel

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 80
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Sulęcin
  • Posiadany samochód: Citroen Xantia 2.0 Hdi 1999r.
  • Zainteresowania: Nowe Technologie
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 14, 2018, 07:53:27 »
Ja tez mam sentyment do auta i tez juz mnie denerwuje ze auto jest wysokiego ryzyka , ale pomimo to wkladamy pieniadze :)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Pozdrawiam Serdecznie Krzysiek

Offline Krzysztof Bąbel

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 80
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Sulęcin
  • Posiadany samochód: Citroen Xantia 2.0 Hdi 1999r.
  • Zainteresowania: Nowe Technologie
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 14, 2018, 07:55:10 »
To nie jest rozsadek tylko milosc ... ja na szczescie jeszcze odpukac z blacharka nie mam jakis mega problemow ...ale ciagle cos sie znajdzie wcaucie ktire juz nie jest doskonale.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Pozdrawiam Serdecznie Krzysiek

Offline Robert Siwiak

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 179
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Gończyce
  • Posiadany samochód: Xantia2.9 break, Tucson 2.0CRDI,  Primera 2.0TD
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 14, 2018, 10:08:20 »
No ale jeśli już tyle jest do polakierowania, to może po prostu polakierować Xantię całą :D  I tu dopiero, po moim przydługim co nieco wstępie, dochodzę do meritum :)  i do pytania. Czy ktoś z kolegów orientuje się ile w przybliżeniu kosztowałaby taka operacja?

Mam podobną sytuacje , dobre auto ale łaciate (spray, podkład itp.).
Wczoraj pytałem w Siedlcach i padła kwota 5-6tys.

Wydaje się, że aż tyle nie warto ładować nawet w X.
Może skuszę się pomalować ją sam .... kiedyś Poldka malowałem i wyszedł fajnie :) .
Koszt chemii wyjdzie poniżej 1000 zł.
Robert Siwiak
Xantia V6+blos  450kkm

Offline Andrzej Wojtaś

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 91
  • Skąd: Starogard Gd.
  • Posiadany samochód: Xantia 2.0 i 97 r.
  • Zainteresowania: motoryzacja i jeszcze trochę inne...
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 14, 2018, 10:46:18 »
Kilka lat temu miałem podobny dylemat, Xantia II 99 r., początki korozji w wielu miejscach, lakiernik i drobne naprawy blacharskie kosztowały 2500,- Po dwóch latach korozja pojawiła się ponownie. Nadal chciałem jeździć Xantia, ale doszedłem do wniosku, że wersje poliftowe są gorzej zabezpieczone antykorozyjnie i nie ma dla nich ratunku :) . Znalazłem  egzemplarz z 97 r. w tamtej chwili całkowicie wolny od rdzy. Jeżdże nim do dzisiaj. Wydaje mi sie , że niestety na chwile obecną dobry, remont blacharsko lakierniczy, to rzeczywiście około 5-6 tys.

Offline Marcin Mainek

  • Kierowca bombowca
  • ****
  • Wiadomości: 2 545
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Lublin
  • Posiadany samochód: Renault Mégane III
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 14, 2018, 10:55:49 »
A może po prostu poszukaj takiej mniej zjedzonej przez rudą? Reanimacja Xantii to sztuka dla sztuki. KLasykiem to nie będzie, jakieś unikatowe też nie jest... A co do kosztów to w temacie dzwonu C4 napisałem, że progi to od 2500 zł w górę. A gdzie reszta? 5000 zł to wariant optymistyczny. Czy warto? W mojej robiłem progi i wiem, że taki zabieg jest bez sensu. Z trzeciej strony Xantia warta max 2000 zł, do tego 5000 zł na remont i masz 7000 zł. A za te 7 koła plus coś ze skarpety kupisz sobie już fajne C5.
Moja Xsara

Citroën Xantia 2.0 HDi  2012 - 2015
Citroën Xsara 1.6 16V  2015 - 2018
Renault Mégane III 1.6 16V  2018 -

Offline Robert Siwiak

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 179
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Gończyce
  • Posiadany samochód: Xantia2.9 break, Tucson 2.0CRDI,  Primera 2.0TD
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 14, 2018, 13:51:33 »
Jeżeli o mnie chodzi, to 3 lata temu sam zrobiłem remont blachy
(wstawiłem oba progi, tylne nadkola i błotniki - ruda do tej pory nie wyszła).

W związku z powyższym szkoda mi X zezłomować, ale 5-6 na lakierowanie też szkoda - więc jest dylemat.
Dodam że niedawno jeździłem nowym C5 1,6HDI  .... i niestety "szału nie ma" (swoją X zdecydowanie wolę).
Robert Siwiak
Xantia V6+blos  450kkm

Offline Piotr Turski

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 336
  • Skąd: Poznań
  • Posiadany samochód: Xantia II 2.0. 16v Lpg 98r liftback Suzuki Liana II 1.4 ddis hatchback
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 14, 2018, 15:54:26 »
Linia Xantii ma wyjątkowy urok. Dyskretna i nienachalna elegancja. Do tego ma komfortowe zawieszenie. Gdyby to był zwykły resorak, to już dawno bym ją zezłomował. Nie kieruję się sentymentem ( a jeśli, to w minimalnym stopniu) ale jej walorami. Z tego względu, nie podchodzę do Xantii merkantylnie i jej wartość w moich oczach jest poza rynkowa :D  Dziękuję Wam za info dotyczącej ceny za lakierowanie całości. Utwierdziliście mnie w tym, by malować całość. Mam lakiernika, który zrobi to za 2000 zł. Tylko sam większość porozbieram ( listwy, lampy itp.) Za miesiąc Xantię odstawię i mam nadzieję, że będzie co pokazać i wrzucę fotki  :)
No i jeszcze jedno. Myślałem kiedyś o C5 ale po prostu mi się to auto nie podoba.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 14, 2018, 16:16:02 wysłana przez Piotr Turski »

Offline Mietek Ankiewicz

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 116
  • Skąd: Bytom
  • Posiadany samochód: Uzależniony od Xantia V6 Activa , była Xantia HDi break, Renault Laguna1.9dci, Seat Leoncjo 1.9Tdi
  • Zainteresowania: Cytronautyka i nie tylko ;)
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 14, 2018, 22:33:27 »
Moja pierwsza X milenijna mnie rozczarowała za dużo rudej w dziwnych miejscach a ile kasy w mechaniczne wsadzone to bajka ... obecną kupiłem z ciekawości i jakby miał być niewypał to na dawcę... ale okazało się że blacha jest w stanie dobrym oprócz przetarć po poprzednikach i jakich wgniotkach ...w planach też lakier mam zamiar zrobić bo teraz poganiam z tematami mechaniczo/hydraulicznymi (siłowniki tył po regeneracji czkają na założenie) i jeszcze parę drobiazgów do zrobienia :)
Nigdy nie dyskutuj z idiotą najpierw sprowadzi Ciebie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.

Offline Marcin Nawarkiewicz

  • Mistrz prostej
  • **
  • Wiadomości: 622
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Lublin
  • Posiadany samochód: Xantia I TurboD 90, Xantia II HDi 90, Saxo I 1.1i 60
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 15, 2018, 06:39:35 »
Jak już poruszane są parotysięczne kwoty w temacie Xantii, to czy nie lepiej sprzedać obecne auto i kupić z zagranicy prawie "nowe" z symbolicznym przebiegiem i bez oznak korozji?

https://www.autoscout24.pl/oferta/citroen-xantia-lim-1-8-sx-leder-nur-76-000-km-benzyna-szary-c171462c-28e7-464c-b281-14cf43902e67?cldtidx=3

https://www.autoscout24.pl/oferta/citroen-xantia-2-0i-16v-sx-pack-clim-benzyna-niebieski-db1c376e-bb98-e85d-e053-e250040a313d?cldtidx=4
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 15, 2018, 06:51:47 wysłana przez Marcin Nawarkiewicz »

Offline Robert Siwiak

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 179
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Gończyce
  • Posiadany samochód: Xantia2.9 break, Tucson 2.0CRDI,  Primera 2.0TD
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 15, 2018, 09:07:36 »
Jak już poruszane są parotysięczne kwoty w temacie Xantii, to czy nie lepiej sprzedać obecne auto i kupić z zagranicy prawie "nowe" z symbolicznym przebiegiem i bez oznak korozji?

Zdecydowanie lepiej.
Jak spotkam V6 break z manualem (tylko taka wersja mnie interesuje) ... to może skuszę się :)  .
Robert Siwiak
Xantia V6+blos  450kkm

Offline Mietek Ankiewicz

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 116
  • Skąd: Bytom
  • Posiadany samochód: Uzależniony od Xantia V6 Activa , była Xantia HDi break, Renault Laguna1.9dci, Seat Leoncjo 1.9Tdi
  • Zainteresowania: Cytronautyka i nie tylko ;)
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 15, 2018, 09:50:18 »
Mnie znowu kręci tylko Activa V6 a tego to już tak łatwo nie kupisz
Nigdy nie dyskutuj z idiotą najpierw sprowadzi Ciebie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.

Offline Ryszard Dutkowski

  • Mistrz prostej
  • **
  • Wiadomości: 730
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Dabrowa Górnicza
  • Posiadany samochód: xantia v6 z 97r., 242 kkm + v6 z 99r ., 300kkm
  • Zainteresowania: cytrynki i inne autka
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 15, 2018, 10:34:57 »
Uparli się na auta, których wyprodukowano 2,7 tys. sztuk ...... :-\

Online Bogusz Naglewicz

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 1 568
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Zagramanica...
  • Posiadany samochód: Są:Pług 407 łeSWuu Citroen C3 1,4 HDI, 70KM 2012 FAP i inne bzdury...Były:Berlingo M59 1.6Hd 2008;Ford Mondeo 2.0TDCi 130 KM 2004; Xantia 1,6 88 KM 1995r. Orga 6378;Mazda mx-5 1.8 146 KM 2001;Fiat Stilo 1,6 103KM 2002
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 15, 2018, 11:25:13 »
Uparli się na auta, których wyprodukowano 2,7 tys. sztuk ...... :-\
Bo nie chodzi o to, żeby złapać zajączka, tylko o to, żeby ścigać zajączka...( czy króliczka czy jakiegoś innego futerkowca). Co do tematu to ciekawe jest, że kiedyś ludzie wydawali ogromne kwoty, żeby kupić bardzo dobrze wyposażone X, a teraz z przebiegiem mniejszym niż nie jeden rower są warte również mniej niż nie jeden rower... X niestety nigdy nie będzie kultowa, aż tak jak Mercedes czy coś w ten deseń...I myślę, że jest w tym momencie gdzie był BX z 8-10 lat temu czyli: wrak którego każdy powoli będzie chciał się. pozbyć za małe pieniądze. BX powoli idzie cenowo do góry ( no może nie w Polsce) i to samo będzie za 10 lat z Xantia. Znalezienie ciekawego egzemplarza już zaczyna być trudne...Warto napewno dbac, ale czy warto odbudowywać auto, czy kupić " dobra" bazę to już osobista decyzja każdego zależna od sentymentów, portfela itd.
Dart

Offline Robert Siwiak

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 179
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Gończyce
  • Posiadany samochód: Xantia2.9 break, Tucson 2.0CRDI,  Primera 2.0TD
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 15, 2018, 14:58:15 »
Uparli się na auta, których wyprodukowano 2,7 tys. sztuk ...... :-\

No właśnie, wg. mnie dziwni ci Francuzi ..... że nie poszli w kierunku rozwijania tego co dobre .
Gdyby włożyli do Xantii 2,9 manual 6 bieg. i ew. zmodernizowali hydro do wersji z C5,
to uważam że było by super auto (atrakcyjne do dzisiaj).
A tak kombinowali, kombinowali  ... i jest to co jest :(  .
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 15, 2018, 15:29:21 wysłana przez Robert Siwiak »
Robert Siwiak
Xantia V6+blos  450kkm

Offline Piotr Turski

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 336
  • Skąd: Poznań
  • Posiadany samochód: Xantia II 2.0. 16v Lpg 98r liftback Suzuki Liana II 1.4 ddis hatchback
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 15, 2018, 18:06:35 »
Kombinowali, bo tzw. "tryndy" i mody ukierunkowały ich działanie. Mogli zrobić z Xantii coupe i wzmocnić karoserię. Wstawili przecież V6 z manualem w C5, ale niestety do wieloryba  :(  Mogli wiele, ale nie chcieli. Pewnie marketingowcy tak zadecydowali. Najnowsza C5 jest całkiem ładna, ale nie ma mocnej opcji z manualną skrzynią biegów. I dlatego Xantię zostawię hobbystycznie, a jak mi coś piknie, to dla większych wrażeń kupię jakieś sportowe coupe z dobrym kopem. Np. Nissana 350Z, albo Infiniti G35 :D

Online Marek Kowalewski

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 96
  • Skąd: Gdynia
  • Posiadany samochód: xantia'98 kombi 1,9td
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 15, 2018, 19:05:26 »
Podpisuję się obyma ręcyma pod opinią Piotra że 'linia Xantii ma wyjątkowy urok. Dyskretna i nienachalna elegancja'. Jeśli coś zasługuje na miano kultowego ze stajni Citroena z ostatnich 20 ...30 lat to właśnie ona , XM i C6 . Niestety C5 w dwóch swoich pierwszych odsłonach wyglądają jak wprawki stylistyczne studentów projektowania .
Mechaniczne łuczki od cyrkla szczególnie widoczne we wnętrzu C5 . Daleko im do finezji projektu Bertone .
A więc ... reanimować , dopieszczać , konserwować bo na tle tych wszystkich nadmuchanych i pompatycznych suv'ów i reszty nudnych nadwozi ,  to prawdziwe księżniczki ,
pozdrawiam .

Offline Mietek Ankiewicz

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 116
  • Skąd: Bytom
  • Posiadany samochód: Uzależniony od Xantia V6 Activa , była Xantia HDi break, Renault Laguna1.9dci, Seat Leoncjo 1.9Tdi
  • Zainteresowania: Cytronautyka i nie tylko ;)
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 15, 2018, 19:59:40 »
Ja mam dopiero drugą Xantie i z ciekawości i z czystego fuksa mam V-ke Activa w śmiesznych pieniądzach ją kupiłem. Obserwując fora to te modele zaczynają zyskiwać na wartość. Co do dostępności części póki będzie LHM i części eksploatacyjne to moja ze mną zostanie. Gdybym miał gdzie trzymać to bym sobie jeszcze jedną kupił ale z silnikiem 2 litrowym mniejsza pojemność jakoś do niej nie pasuje.
Trochę z innego tematu ale dalej przy Xantii jest kilka for na FB w naszym temacie :)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 15, 2018, 21:33:22 wysłana przez Mietek Ankiewicz »
Nigdy nie dyskutuj z idiotą najpierw sprowadzi Ciebie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.

Offline Piotr Turski

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 336
  • Skąd: Poznań
  • Posiadany samochód: Xantia II 2.0. 16v Lpg 98r liftback Suzuki Liana II 1.4 ddis hatchback
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 16, 2018, 11:43:58 »

na tle tych wszystkich nadmuchanych i pompatycznych suv'ów i reszty nudnych nadwozi ,  to prawdziwe księżniczki ,
pozdrawiam .
I ja podpisuję się, pod Twoją Marku opinią. Nie dotyczy to wszystkich aut, ale widać ogólne tendencje do budowania nieforemnych, krzykliwych, wręcz pretensjonalnych nadwozi. Są one często przerysowane i kiczowate. Brak im lekkości, przeładowane są przetłoczeniami, ozdóbkami jak świąteczne choinki i przez to wszystko, tak jak napisałeś, brak im finezji.

Online Kudyba Wojciech

  • Mistrz prostej
  • **
  • Wiadomości: 528
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Kraśnik
  • Posiadany samochód: Citroen XM 2.1TD; Xantia 2.0 HDI
Odp: Remont Xantii
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 17, 2018, 09:11:08 »
Tydzień temu odebraliśmy Księżną od blacharza. Dwie reperaturki progów, dwa nadkola z tyłu, ruda w bagażniku, osłony lusterek, przedni zderzak. Wszystko łącznie z częściami, farbami, pierdołami, baranek, konserwacja wewnętrzna 2200 zł. Nie wiem ile to wytrzyma bo przy robocie nie byłem, ale mnie się podoba i chętnie bym oddał tam XMa bo progi też już leciwe. Odzyskała urok, do zrobienia zostały jedne drzwi i maska ale może uda się w kolorze znaleźć. Malowanie całości 5 tys. Ale uważam że wystarczy polerka. Zrobie kilka wycieków, hamulce z przodu i będzie picuś glancuś. Czy warto ? Uważam że warto wsadzić 5-10 tys w coś co mam znam i wiem, niż kupić coś za 10 i na starcie już inwestować i wsadzić kolejne 5.