Klub Cytrynki
Francuskie.pl - Twoja codzienna
porcja aktualności na temat marki Citroen

Autor Wątek: Lusterko wewnętrzne i nie tylko  (Przeczytany 188 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Adam Michalski

  • Nowy Użytkownik
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: Citroen C3 Picasso
Lusterko wewnętrzne i nie tylko
« dnia: Listopad 05, 2018, 12:16:20 »
Witam,
potrzebuję zdemontować wewnętrzne lusterko, wiecie może jak to zrobić bezproblemowo ? 
Chciałbym też kamerkę podłączyć pod zasilanie oświetlenia wewnętrznego. Wiecie jak zdemontować ta lampkę ? Nie chciałbym niczego pourywać :-)


Offline Dariusz Kłeczek

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6 331
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Trzebinia/Birmingham
  • Posiadany samochód: BX 1,9 GTi; AX 1,5 D
  • Zainteresowania: fotografia, nurkowanie
Odp: Lusterko wewnętrzne i nie tylko
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 05, 2018, 22:47:45 »
Demontaż lusterka zawsze jest obarczony ryzykiem pęknięcia szyby.
Najlepiej podgrzać plastikowe elementy suszarką do włosów.
BX 1,9 GTi 1991 już automat 213.000 km
AX 1,5 D Spot 1996 126.000 km
HONDA CIVIC COUPE 1,6i LS 1998 151.000 mil
RENAULT CLIO 1,2 16V Expression 2002 92.000 mil

Offline Adam Michalski

  • Nowy Użytkownik
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: Citroen C3 Picasso
Odp: Lusterko wewnętrzne i nie tylko
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 06, 2018, 08:47:52 »
A może da radę wymienić samo lusterko, bez uchwytu ? Próbował ktoś ?

Offline Andrzej Murawski

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 203
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: C4 CACTUS II ; C4 Picasso II FL 1.6BlueHDI
Odp: Lusterko wewnętrzne i nie tylko
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 09, 2018, 16:33:12 »
Witam. Demontowałem w C4 Picasso i  Cactusie a by założyć fortochromy. Po pierwsze najlepiej na "aledrogo" znajdź zdjęcia obudowy lusterka. W moich 2 przypadkach choć plastiki inne to zaczepy takie same. Rozpiąłem je starą kartą kredytową. Zaczep z jednej strony wygląda jak "U" z drugiej strony jest tylko wypustka. Na środku obudowy są bolce wchodzące w konstrukcję zaczepu lustra. Aby zdjąć lustro należy dołem lekko je odciągnąć (ponieważ na dole są kołki blokujące obrót podczas ustawiania) i kręcić odwrotnie do wskazówek zegara. Po przerwaniu bariery sprężyny zaczepu lustro samo się przekręci o jakieś 30 st i już jest zdjęte. Pod żadnym pozorem nie ściągaj lustra z kulki - pęka zacisk usztywniający obrót.  Jak pisałem, znajdź w necie zdjęcia plastików i  obsady lustra przemyśl temat i po 5 minutach będzie po zawodach. Lampka w suficie trzyma się jak by była przy-betonowana. Musisz odpiąć przynajmniej jeden zaczep, później już idzie. Niby z mojego opisu wynika że nie jest łatwo, to lustro w nowym cactusie na fotochrom wymieniłem  w 15 minut z podłączeniem do zasilania