Klub Cytrynki
Francuskie.pl - Twoja codzienna
porcja aktualności na temat marki Citroen

Autor Wątek: Szalejące włącznik automatycznych świateł?  (Przeczytany 4562 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jacek Kustra

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 4 455
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: Renault Scenic IV 1.6 dCI
  • Miejscowość: Warszawa
Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« dnia: Luty 11, 2009, 23:31:20 »
Hej

Ostatnio mam problem z włącznikiem automatycznych świateł. Dokladnie to automat aktywuje się i dezaktywuje sam, tak jakbym przytrzymywał przycisk. Dzieje się to po przekręceniu kluczyka, w trakcie jazdy, w miarę regularnie :)

Macie jakieś pomysly co to może być? Czy jakiś syf dostał się do przełącznika i po prostu coś tam zwiera? Da się to jakoś rozmontować i sprawdzić czy może próbować pśiknąć jakimś sprężonym powietrzem czy innym kontaktem??
Moje spalanie

Offline Marian Czapski

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 312
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: C4, 1,6 eHDI, 2014; Subaru Forester 2014
  • Miejscowość: Warszawa
Re: Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 12, 2009, 07:28:19 »
Nie wiem jaki, ale istnieje związek między otwarciem drzwi i kluczykiem. Spotkałem sie z niezamierzoną dezaktywacją sygnalizowaną dźwiękiem. Czyli jeśli dzieje się coś niedobregow wiązce przy drzwiach to tez mogłaby nastepować taka reakcja.

Offline Mariusz Purta

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 157
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: Xsara II Break 1.6i 16V 2002
  • Zainteresowania: Fotografia
  • Miejscowość: Warszawa
Re: Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 12, 2009, 10:02:36 »
U mnie też tak się działo jak mi padał przełącznik zespolony pod kierownicą, automatyczne światła same się włączały i wyłączały przy akompaniamencie gongu. Po wymianie przełącznika zespolonego wszystko ustąpiło.

Offline Jacek Kustra

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 4 455
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: Renault Scenic IV 1.6 dCI
  • Miejscowość: Warszawa
Re: Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 12, 2009, 10:11:30 »
Co to takiego ten przelacznik zespolony i czy samemu da sie to wymienic czy walic do warsztatu jakiegos?
Moje spalanie

Offline Jan Ferde

  • Kierowca bombowca
  • ****
  • Wiadomości: 3 207
  • Skąd: Wrocław
  • Posiadany samochód: AR 159, Xsara II 1.6 16v
  • Miejscowość: Wrocław
Re: Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 12, 2009, 10:20:44 »
Najpierw jedź do banku wypłacić sporą gotówkę (>1000 zł).

Wcześniej jednak możesz pobawić się w wyczyszczenie przełącznika, trzeba go wykręcić, rozebrać, wyczyścić styki, zegarmistrzowska robota. Ale można go odratować.

edited:
przełącznik zespolony to manetki do świateł, wycieraczek kierunkowskazów, to jest jeden duży elelemnt. Zerknij na alledrogo to będziesz wiedział jak wygląda. Przełączniki są bardzo różne - zależnie od wersji wyposażenia, i chyba trzeba je programować przy wymianie. Inna sprawa, że dziwne, że tak szybko u Ciebie się sypie.
 
Xsara
 

Offline Jacek Kustra

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 4 455
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: Renault Scenic IV 1.6 dCI
  • Miejscowość: Warszawa
Re: Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 12, 2009, 10:28:08 »
Wlasnie na allegro przed chwila patrzylem. Spojrzalem takze na service.citroen.com i tam sporo roznych tych przelacznikow, wlasnie w zaleznosci od wersji.
Sporo roboty jest z demontazem tego przelacznika? Moglbym sprobowac to przeczyscic, ryzykowac niczego przeciez nie ryzykuje i tak ;)

No chyba ze bede z tym jezdzic, te swiatla jakos przezyje, tylko pytanie czy nadal nie bedzie to padac?
Moje spalanie

Offline Jarosław Piecha

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 168
  • Posiadany samochód: C3 III 1.4 8v Vitamin 2012, Xsara II 2.0 HDI 2002
Re: Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 13, 2009, 08:24:51 »
EDIT
Tu wrzuciłem fotostory z moich prac
xxxx patrz link poniżej
Pamiętaj, że aby zobaczyć stan styków nie trzeba demontować całego przełącznika. Wystarczy zrzucić kapturek na końcówce manetki i rozmontować. Obawiam się jednak, że możesz mieć "wydarte" ścieżki, podobnie jak ja. Mnie udało się naprawić ścieżkę ale do tego trzeba wszystko wymontować.
Jeżeli masz klakson w manetce to są one znacznie tańsze bo wymienia się je "detalicznie". Nówka kosztuje coś koło 200 PLN.

edit:
podaję nowy link
poradnik - naprawa przełącznika

JF

UPDATE: 10/03/2011 - przełącznik naprawiony wg poradnika działa bez zarzutu 2 lata

Offline Andrzej Jaroszek

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 364
  • Posiadany samochód: Był: Xsara Picasso 1,8 16V; Xsara 2.0 16V
Re: Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 13, 2009, 11:47:40 »
Jacku - kolega Jarosław dał bardzo dobre wskazówki, nic dodać. Zacznij od rozebrania lewej manetki (bez demontażu przełącznika).  Miałem identyczny problem. Światła aktywowały i dezaktywowały się co kilka minut do tego gong. Przyczyną była naderwana ścieżka w manetce, która powodowała zwarcie. W moim przypadku udało naprawić się w kilka minut.

Offline Jacek Kustra

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 4 455
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: Renault Scenic IV 1.6 dCI
  • Miejscowość: Warszawa
Re: Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 13, 2009, 12:01:25 »
U mnie jakby problem ustapil, bo wczoraj zauwazylem ze przycisk od swiatel sie po prostu blokuje. Wyjalem go i wlozylem spowrotem - jest jeszcze bardziej zblokowany niz wczesniej, ale swiatla juz nie szaleja. Chyba czyms tam trzeba psiknac, bo wyglada na to ze to ten guzik musialbyc ciagle wcisniety i to powodowalo te szalenstwa ;)
Moje spalanie

Offline Andrzej Jaroszek

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 364
  • Posiadany samochód: Był: Xsara Picasso 1,8 16V; Xsara 2.0 16V
Re: Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 13, 2009, 14:07:09 »
Przycisk od świateł powinien lekko "chodzić" Może blaszka  w manetce jest pęknięta i to powoduje jakieś opory. Ponadto pęknięta blaszka może uszkodzić ścieżki na taśmie przewodzącej, co może prowadzić do jeszcze większych strat - tak jak opisał to kolega Jarosław. Moje zdanie - radziłbym jednak, za wczasu usunąć usterkę.

Offline Jacek Kustra

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 4 455
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: Renault Scenic IV 1.6 dCI
  • Miejscowość: Warszawa
Re: Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 13, 2009, 15:00:00 »
Ja wiem ze powinien lekko chodzic :) Oczywiscie jesli bede mial chwile czasu to zajrze glebiej do tego problemu :)
Moje spalanie

Offline Jacek Kustra

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 4 455
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: Renault Scenic IV 1.6 dCI
  • Miejscowość: Warszawa
Re: Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 07, 2009, 18:58:12 »
Wiem, ze sprawa stara, ale przy okazji innego tematu odgrzebuje ten, aby go definitywnie zakonczyc.

U mnie problemem nie okazal sie padniety przelaczik zespolony a sama glupia blaszka, ktora wypadla z zaczepow i samoistnie dotykala plytke raz na jakis czas co powodowalo wairowanie swiatel :)

Zdemontowalem ten przycisk i blaszke wpasowalem na swoje miejsce. Oczywiscie nie bylo latwo. Sporo czasu mi zeszlo zanim wpasowalem wszystko a naprawde jest to skomplkowane :) Sa tam dwie sprezynki ktore ciagle wyskakuja :)
Moje spalanie

Offline Filip Presz

  • Mistrz prostej
  • **
  • Wiadomości: 621
  • Posiadany samochód: Xsara II, C4 II
Re: Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 17, 2012, 18:32:47 »
No i mnie też dopadło:P
Miga kontrolka od świateł no i oczywiście długie światła się wyłączają same.
Rozebrałem żeby zobaczyć co i jak i teraz to już w ogóle miga co chwile:P więc muszę to naprawić, czy lakier elektroprzewodzący wystarczy żeby przełącznik działał? Ścieżka wygląda na trochę sfatygowaną, ale chciałbym uniknąć demontowania na razie.
Xsara II 1.6 16v 2004r.
Citroen C4 II 1.6 VTi 2014r.

Offline Marek Ogrodowski

  • Mistrz prostej
  • **
  • Wiadomości: 542
  • Posiadany samochód: xsara II 2.0 138 KM exclusive
Re: Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 17, 2012, 23:15:12 »
Lakier nie da rady.
Styk (sprężyna) jest za mocna i ma za małą powierzchnię styku ze ścieżką i ją rozwala. Łatałem ścieżki cyną i po pewnym czasie (kilka mies) była bania. Rozebrałem to g.... (cena w ASO mojego to 2399 zł !!!!). Wytrawiłem płytki. Styk (blaszkę) podlutowałem inną blaszką aby miała większą powierzchnię i łagodniej dotykała do ścieżek. Blaszkę wygiołem tak aby miała profil podobny do styku w blaszce. Zrobiłem to ze złacza złoconego kupionego w sklepie rtv. Po tych zabiegach wreszcie działa. Koszt naprawy to 50 zł i dwa dni :-).
link do zdjęć http://www.klub.citroen.triger.com.pl/modules/newbb/viewtopic.php?topic_id=80286&forum=80&post_id=790097#forumpost790097

Mój przełacznik wykonała niestety firma Valeo, albo tylko obudowę. W środku Bosch made in AUSTRALIA.

Sukcesów w walce!

Offline Dawid Kurzawa

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 92
  • Posiadany samochód: Peugeot 308 HDi
Re: Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 19, 2012, 16:30:40 »
Witam,

U mnie wystarczyło przeszlifowanie drobnym papierem ściernym i przemycie styków od pół roku przełącznik się nie odzywa.

Offline Filip Presz

  • Mistrz prostej
  • **
  • Wiadomości: 621
  • Posiadany samochód: Xsara II, C4 II
Re: Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 19, 2012, 19:51:24 »
Ja nasmarowałem wazeliną techniczną ale to jeszcze gorzej, muszę spróbować jeszcze raz to rozebrać i wyczyścić
Xsara II 1.6 16v 2004r.
Citroen C4 II 1.6 VTi 2014r.

Offline Marek Ogrodowski

  • Mistrz prostej
  • **
  • Wiadomości: 542
  • Posiadany samochód: xsara II 2.0 138 KM exclusive
Re: Szalejące włącznik automatycznych świateł?
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 21, 2012, 00:51:58 »
Niestety to musi pracować na sucho. Jak dasz smar to opiłki pozostają w smarze i pzrewodzą prąd. Nawet tak minimalne prądy powodują włączanie układu włączającego żarówki.