Klub Cytrynki
Francuskie.pl - Twoja codzienna
porcja aktualności na temat marki Citroen

Autor Wątek: pompa paliwa "pyka"  (Przeczytany 1023 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Piotr Łepeta

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 308
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: Xsara II 1.6 16V VTR 2001 r
  • Miejscowość: Warszawa
pompa paliwa "pyka"
« dnia: Sierpień 26, 2009, 10:58:38 »
wczoraj odkryłem ze pompa paliwa tak dziiwnie "pyka" odslonilem kanape i zdjąłem w czasie jazdy ta osłone zeby sie przysłuchiwać   no i pyka tak co jakis czas

jak sie zatrzymalem i zgasilem silnik to jeszcze pykala.

nie wiem co to - zwłaszcza ze 2 miesiace temu pompa była wymieniana. :|    


oprócz tego ona jest jakos tak osadzona ze plastiki trzeszca lekko jak sie jedzie -co prawda po zaslonieciu chyba nie slychac tego

Offline Marek Marecki

  • Kierowca bombowca
  • ****
  • Wiadomości: 2 494
  • Posiadany samochód: Citroen Xsara 1,4i + LPG 1999r
Re: pompa paliwa "pyka"
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 26, 2009, 18:41:50 »
Moze zle jest zakrecona nakretka? Sprobuj dokrecic ta nakretke plastikowa ,2 sprawa to moze po prostu skapuje wezykiem powrotnym benzyna do baku i slychac kapanie a ze jest nie dokonca dokrecony koszt to nie tlumi tylko odglos wydostaje sie .

Offline Marian Czapski

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 301
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: C4, 1,6 eHDI, 2014; Subaru Forester 2014
  • Miejscowość: Warszawa
Re: pompa paliwa "pyka"
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 27, 2009, 14:02:44 »
Podejrzewałbym działanie regulatora ciśnienia, który winien znajdować się w rejonie pompy. Czyli otwarcie przelewu odbywa się przy zbiorniku.

Offline Marek Marecki

  • Kierowca bombowca
  • ****
  • Wiadomości: 2 494
  • Posiadany samochód: Citroen Xsara 1,4i + LPG 1999r
Re: pompa paliwa "pyka"
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 30, 2009, 15:57:07 »
regulator cisnienia nie znajduje sie przy pompie tylko w okolicach filtra paliwa ,.Ale jak opisales ze trzeszczy kosz od pompy to gdzies nie dokonca jest zakrecona nakretka ,tam jest lekki problem z dokreceniem ,trzeba miec specjalny klucz i czasem gwint lubi nie isc dobrym torem ,ja tak mialem .A kto Ci wymienial ta pompe? Ja wymienialem domowym sposobem i zepsulem nakretke ,musialem nowa w aso kupowac z uszczelka.Pogiał sie gwint ;/.

Offline Piotr Łepeta

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 308
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: Xsara II 1.6 16V VTR 2001 r
  • Miejscowość: Warszawa
Re: pompa paliwa "pyka"
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 31, 2009, 11:17:29 »
ano pompe wymieniałem u siebvie w okolicy w warsztacie specjalizującym się we francuzach.

chyba muszę sie wybrać do nich jutro.

Offline Jacek Bajkowski

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 60
  • Skąd: Białystok
  • Posiadany samochód: Xsara 2.0 HDI 90KM
  • Miejscowość: Białystok
Re: pompa paliwa "pyka"
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 20, 2009, 14:39:09 »
A ile zapłaciłeś za tą nakrętkę?

Offline Marek Marecki

  • Kierowca bombowca
  • ****
  • Wiadomości: 2 494
  • Posiadany samochód: Citroen Xsara 1,4i + LPG 1999r
Re: pompa paliwa "pyka"
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 21, 2009, 19:07:28 »
Ja kupowalem w aso nakretke i zaplacilem cos kolo 9zl .