Klub Cytrynki
Francuskie.pl - Twoja codzienna
porcja aktualności na temat marki Citroen

Autor Wątek: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja  (Przeczytany 11379 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Slawomir Szczepanski

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 359
  • Skąd: Poznan, Colliers Wood
  • Posiadany samochód: C5 2.0 SX Break 2003, Peugeot 207 1.4 HDI Verve
  • Miejscowość: Poznan, Colliers Wood
[mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« dnia: Marzec 09, 2011, 14:03:17 »
dzisiaj bylem w serwisie autoryzowanym na przegladzie technicznym i: pan diagnosta wjechal na rampe, podniosl go do gory bez podnoszenia zawieszenia i zrzucil go na dol. moj wpieszczony wielorybek lupnal o ziemie tak ze nadkola zatrzymaly sie na kolach. po jakiejs minucie moja cytrynka otrzasnela sie z szoku i zaczela ciezkawo podnosic. i tu pojawia sie problem przod poszedl do pozycji jazdy do 40 a tyl stanal normalnie i tak mu zostalo. wtedy to diagnosta poinformowal mnie ze mam problem z zawieszeniem. ze stacji diagnostycznej wrocilem do biura serwisu, do pana konsultanta i pokazuje mu instukcje obslugi w ktorej jak wol stoi ze trzeba go uniesc przed podnoszeniem. pan mi na to ze sposob w jaki diagnosta podniosl auto, to sposob na sprawdzenie zawieszenia, jesli cos jest nie tak to wychodzi wlasnie podczas takiego testu. po paru przepychankach i rozmowach z kierownikiem serwisu, panowie postanowili zajrzec do zawieszenia, pogrzebali cos i teraz wszystko jest ok. problem w tym ze teraz jest jakis taki twardszy nie nie mam pojecia co z tym dalej zrobic. oczywiscie potwierdzenia ingerencji w zawieszenie nie mam, bo nie byla to usterka zlecona tylko pomoc serwisu:) macie koledzy jakies pomysly
Nie każdy myśli, ale każdy jada.  ;-)

Offline Mirosław Piechocki

  • Mistrz prostej
  • **
  • Wiadomości: 535
  • Skąd: Swiętochłowice
  • Posiadany samochód: miałem Cytrynki
  • Miejscowość: Swiętochłowice
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 09, 2011, 15:59:13 »
Podaj adres tych speców aby inni posiadacze wiedzieli kogo unikać. Trzeba było zażądać okazania jakiegoś dokumentu sygnowanego przez Citroena mówiącego o tym, że tak ma przebiegać test zawieszenia.

Offline Łukasz Piwnicki

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 231
  • Skąd: Wrocław
  • Posiadany samochód: Opel Astra 1.9 CDTi 120 KM
  • Zainteresowania: urbanistyka
  • Miejscowość: Wrocław
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 09, 2011, 16:38:35 »
mysle ze korektor zawieszenia poszedl w ruch, pogrzebali sobie w nim i ustabilizowal sie...

a swoja droga,...ja bym pojechal niezaleznie do drugiego serwisu i zapytal jak oni podchodza do sprawy,...

choc powiem ze tez jak bylem w ASO Tubek Wroclaw - nie polecam - to rowniez Pan na moje stwierdzenie czy podnosza zgodnie z instrukcja odpowiedzial, w jedynkach (Mk I) nie, bardziej w dwójkach i trójkach bo tam juz trzeba, a ja mu na to mimo wszystko w mojej prosze jak w instrukcji, posluchali...

dziwna sprawa, moze p. Musielak sie wypowie??
SPRAWDŹ WIĄZKĘ PRZY POMPIE ZAWIESZENIA!

Cytryna sprzedana,...zakupiony Opel Astra...służę wiedzą, której tutaj nabyłem...

Offline Slawomir Szczepanski

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 359
  • Skąd: Poznan, Colliers Wood
  • Posiadany samochód: C5 2.0 SX Break 2003, Peugeot 207 1.4 HDI Verve
  • Miejscowość: Poznan, Colliers Wood
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 09, 2011, 17:09:10 »
ano ze stalo sie to w uk citroen west, po powrocie do domu pogmeralem w necie i zadzwonilem do  customer service citroen uk i zapytalem o zasade sprawdzania zawieszenia. bardzo mila pani odpowiedziala mi ze w pierwszej wersji c5 zawieszenie bylo hydroactive i hydroactive plus (ja nie mam pojecia czy to prawdza czy nie) i z hydroactive mozna tak podnoscic a ten z + to juz nie. nigdy w to nie wnikalem ale musze to sprawdzic. co wy na to?
Nie każdy myśli, ale każdy jada.  ;-)

Offline Jacek Gaj

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 392
  • Skąd: Warszawa
  • Posiadany samochód: Skoda Favorit '93
  • Zainteresowania: fotografia, motoryzacja, kolarstwo, koszykówka, turystyka
  • Miejscowość: Warszawa
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 09, 2011, 17:25:38 »
Oj, jak ja nie cierpię takich ludzi... Zapamiętam ten serwis na wszelki wypadek.

Ja mam III+ i jak pojechałem na wulkanizację też miałem podobną przygodę. Zanim zdążyłem się odezwać prawa strona samochodu była już w górze. Potem tłumaczyłem, że tak nie wolno, ale było za późno. Moją złość zrekompensowała mina pana "mechanika" gdy wieloryb przygniótł cielskiem jego podnośnik tak, że nie mógł go wyjąć ;))

W ASO w Mińsku Maz. wjechali moim samochodem w ścianę. Ale poza tym to w miarę znośni...
R.I.P C5

Offline Tomasz Kluz

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 19
  • Skąd: Hull
  • Posiadany samochód: C5 3.0 V6 AUT. KOMBI +Xsara 2.0HDI 110KM
  • Miejscowość: Hull
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 09, 2011, 23:02:22 »
Panowie podniosłem w swoim życiu parę set MkI i nigdy nie podnosiłem zawieszenia chyba że tego wymagała naprawa. Sam swoją dźwigam jak chce z 3+.
Z tym podnoszeniem chodzi o to żeby później nie odpalać auta i czekać aż pompa nabije ciśnienie.

Jak wyobrażacie sobie pracę przy zawieszeniu pod ciśnieniem ?

Koledze klękła bo czujnik położenia zawieszenia podrdzewiał w położeniu krańcowym więc się zaciął i tyle.

Offline Kaśka Musielak

  • Administrator Honorowy
  • ******
  • Wiadomości: 4 952
  • Skąd: Wlkp
  • Miejscowość: Wlkp
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 09, 2011, 23:54:32 »
Wypowiem sie w kwestii swoich praktyk w swoim serwisie,kazdorazowo jesli auto wedruje na podnosnik 2 kolumnowy (celem obsługi lub chociazby zajrzenia pod auto) nie zaleznie czy to jest MKI,MKII,MKIII zawieszenie idzie w polozenie maxymalne w gore.

Do kolegi Tomasza przed działaniem przy zawieszeniu uzywa sie diagnoskopu celem calkowitego usuniecia cisnienia z ukladu hydraulicznego i wowczas bez obaw mozna przy nim pracowac.

Offline Tomasz Kluz

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 19
  • Skąd: Hull
  • Posiadany samochód: C5 3.0 V6 AUT. KOMBI +Xsara 2.0HDI 110KM
  • Miejscowość: Hull
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 10, 2011, 01:19:08 »
Tak, wiem o spuszczeniu ciśnienia poprzez diagnoskop.
Idąc dalej tym tropem, jaki jest sens podnoszenia do góry zawieszenia po to tylko żeby je zaraz opuścić Lexią?
Nie oszukujmy się, nic się nie stanie jak się nie podniesie do góry C5 na 2-kolumnówce oprócz tego że trzeba go potem podnieść i to czasem może potrwać.

Offline Grzegorz Mościszewski

  • Sponsor
  • *****
  • Wiadomości: 4 686
  • Skąd: Rzeszów
  • Posiadany samochód: C5 Break 3,0i Mk2/2006 C3 1.1 SX/03
  • Zainteresowania: DIY
  • Miejscowość: Rzeszów
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 10, 2011, 07:50:34 »
Cytuj

Tomasz Kluz napisał:
... nic się nie stanie jak się nie podniesie do góry C5 na 2-kolumnówce oprócz tego że trzeba go potem podnieść i to czasem może potrwać.


To dlaczego trzeba czekać dłużej "żeby sie podniósł i to może potrwać"....? jak twierdzisz że nic się nie dzieje....

Offline Kaśka Musielak

  • Administrator Honorowy
  • ******
  • Wiadomości: 4 952
  • Skąd: Wlkp
  • Miejscowość: Wlkp
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 10, 2011, 07:58:39 »
Cytuj

Tomasz Kluz napisał:
Tak, wiem o spuszczeniu ciśnienia poprzez diagnoskop.
Idąc dalej tym tropem, jaki jest sens podnoszenia do góry zawieszenia po to tylko żeby je zaraz opuścić Lexią?
Nie oszukujmy się, nic się nie stanie jak się nie podniesie do góry C5 na 2-kolumnówce oprócz tego że trzeba go potem podnieść i to czasem może potrwać.


Chyba sie nie rozumiemy.Jesli pracuje przy zawieszeniu np wymiana lozysk wachacza tyl nie podnosze zawieszenia max do gory tylko od razu spuszczam cisnienie diagiem,ale jesli zmieniam klocki to podnosze auto max do gory.

Offline Łukasz Piwnicki

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 231
  • Skąd: Wrocław
  • Posiadany samochód: Opel Astra 1.9 CDTi 120 KM
  • Zainteresowania: urbanistyka
  • Miejscowość: Wrocław
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 10, 2011, 10:26:31 »
Cytuj

Koledze klękła bo czujnik położenia zawieszenia podrdzewiał w położeniu krańcowym więc się zaciął i tyle.


Mnie natomiast ciekawi to, że co kraj to obyczaj no i w niektórych serwisach podnoszą, a w niektórych nie...

więc generalnie trudno stwierdzić...choć mam wrażenie, że skoro wiosna idzie znów będzie wysyp tematów, że zawieszenie się zacięło, czy też padło na glebę...

w każdym razie w mojej C5 jest dziwna przypadłość, a mianowicie, zawieszenie pracuje normalnie pod obciążeniem - góra dół itd (auto stoi na kołach), podjeżdżam do wulkanizatora (zdarzyło mi się to już 2 razy) i standardowo zgodnie z instrukcją podnoszę auto do góry na max, auto na podnośnik, koła "dyndają" swobodnie, wymiana kapci, opuszczenie auta, wciskam przycisk i co? przód opada, tył nie, zostaje w położeniu na maxa, auto wygląda jak jakiś dragster,...

w każdym razie na początku szybki przejazd do ASO Citroen Chorzów, panowie na podnośnik kanałowy (nie wiem czy to poprawna nazwa - chodzi o to, że auto stoi na kołach) coś pogmyrali, skasowali 50 zł i auto opadło, napisali, że naprawa korektora zawieszenia...

a więc po raz kolejny jak się to stało po wymianie na opony zimowe, stwierdziłem, że zrobię podobnie, auto na "kanał" i co się okazało, na załączonym silniku, klikam zjazd do pozycji normalnej, pod samochód, poruszałem dźwigienką korektora i auto zaczyna się opuszczać, kłopot z głowy, 50 zł w portfelu...

ale teraz pytanie, czy jest sposób żeby ten [color=ff0000]piii[/color]ny korektor nie rdzewiał? czy też może trzeba go potraktować przed wymianą kół WD-40 żeby się nie zawiesił w jednym położeniu?

czy tez może dać sobie spokój i nie podnosić auta na maxa przed wymianą ogumienia?

jakies pomysły?
SPRAWDŹ WIĄZKĘ PRZY POMPIE ZAWIESZENIA!

Cytryna sprzedana,...zakupiony Opel Astra...służę wiedzą, której tutaj nabyłem...

Offline Emil Uzunow

  • Sponsor
  • *****
  • Wiadomości: 3 409
  • Skąd: Pruszków
  • Posiadany samochód: C5 MkII Break 2.2 BiTurbo BVA 2007 r. Exclusive
  • Zainteresowania: Od cytryny po ryby
  • Miejscowość: Pruszków
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 10, 2011, 10:47:15 »
Cytuj

Łukasz Piwnicki napisał:
Cytuj

Koledze klękła bo czujnik położenia zawieszenia podrdzewiał w położeniu krańcowym więc się zaciął i tyle.


Mnie natomiast ciekawi to, że co kraj to obyczaj no i w niektórych serwisach podnoszą, a w niektórych nie...

więc generalnie trudno stwierdzić...choć mam wrażenie, że skoro wiosna idzie znów będzie wysyp tematów, że zawieszenie się zacięło, czy też padło na glebę...

w każdym razie w mojej C5 jest dziwna przypadłość, a mianowicie, zawieszenie pracuje normalnie pod obciążeniem - góra dół itd (auto stoi na kołach), podjeżdżam do wulkanizatora (zdarzyło mi się to już 2 razy) i standardowo zgodnie z instrukcją podnoszę auto do góry na max, auto na podnośnik, koła "dyndają" swobodnie, wymiana kapci, opuszczenie auta, wciskam przycisk i co? przód opada, tył nie, zostaje w położeniu na maxa, auto wygląda jak jakiś dragster,...

w każdym razie na początku szybki przejazd do ASO Citroen Chorzów, panowie na podnośnik kanałowy (nie wiem czy to poprawna nazwa - chodzi o to, że auto stoi na kołach) coś pogmyrali, skasowali 50 zł i auto opadło, napisali, że naprawa korektora zawieszenia...

a więc po raz kolejny jak się to stało po wymianie na opony zimowe, stwierdziłem, że zrobię podobnie, auto na "kanał" i co się okazało, na załączonym silniku, klikam zjazd do pozycji normalnej, pod samochód, poruszałem dźwigienką korektora i auto zaczyna się opuszczać, kłopot z głowy, 50 zł w portfelu...

ale teraz pytanie, czy jest sposób żeby ten [color=ff0000]piii[/color]ny korektor nie rdzewiał? czy też może trzeba go potraktować przed wymianą kół WD-40 żeby się nie zawiesił w jednym położeniu?

czy tez może dać sobie spokój i nie podnosić auta na maxa przed wymianą ogumienia?

jakies pomysły?


Jeśli chodzi Ci o tą dźwigienkę na tylnej belce to możesz ją śmiało odczepić i zrobić kąpiel w WD.

Offline Łukasz Piwnicki

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 231
  • Skąd: Wrocław
  • Posiadany samochód: Opel Astra 1.9 CDTi 120 KM
  • Zainteresowania: urbanistyka
  • Miejscowość: Wrocław
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 10, 2011, 11:29:12 »
OK, ale jak ją odczepię auto opadnie na glebę jak sądzę, więc chyba zrobię tak, że przed pojechaniem na wymianę kapci na letnie podniosę auto na max do góry, wcisnę się pod spód i zrobię mu w ten sposób kąpiel...ciekawe czy pomoże?;)
SPRAWDŹ WIĄZKĘ PRZY POMPIE ZAWIESZENIA!

Cytryna sprzedana,...zakupiony Opel Astra...służę wiedzą, której tutaj nabyłem...

Offline Marcin Golonka

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 511
  • Skąd: Puławy
  • Posiadany samochód: Citroёn C5 SX Automatic 2.0 HDi Break 2003r
  • Miejscowość: Puławy
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 10, 2011, 12:18:55 »
Powinno pomóc. Znajomy miał problem z korektorem i kupił małą puszę WD którą przeznaczył w całości na korektor :) po kilka zabiegów w przeciągu kilku dni i problem ma z głowy.

Offline Slawomir Szczepanski

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 359
  • Skąd: Poznan, Colliers Wood
  • Posiadany samochód: C5 2.0 SX Break 2003, Peugeot 207 1.4 HDI Verve
  • Miejscowość: Poznan, Colliers Wood
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 10, 2011, 22:12:54 »
czyli jesli dobrze rozumiem jesli nie podniesiemy wieloryba przed, to najgorsze co moze sie stac to zawieszenie korektora wysokosci? czy tez mozemy doprowadzic do uszkodzenia zawieszenia w jakis sposob
Nie każdy myśli, ale każdy jada.  ;-)

Offline Marcin Maciejewski

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 82
  • Skąd: Poznań
  • Posiadany samochód: C5 KOMBI 2.0HDI 110KM
  • Zainteresowania: cytryniarstwo
  • Miejscowość: Poznań
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 11, 2011, 00:07:27 »
W Poznaniu byłem ostatnio na darmowej akcji związanej z serwisem,auto było na podnośniku,mechanicy robili trzy podejścia,za każdym razem był inny mechanik ale każdy z nich najpierw podniósł zawieszenie max... do góry.Także Poznań "zawsze do góry" AAA.A serwis to Auto Lama
szukasz pilota do sprzętu RTV,napisz ;-) na pewno mam

Offline Tomasz Kluz

  • Przyspiesza
  • Wiadomości: 19
  • Skąd: Hull
  • Posiadany samochód: C5 3.0 V6 AUT. KOMBI +Xsara 2.0HDI 110KM
  • Miejscowość: Hull
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 11, 2011, 00:54:35 »
Cytuj

Grzegorz Mościszewski napisał:
Cytuj

To dlaczego trzeba czekać dłużej "żeby sie podniósł i to może potrwać"....? jak twierdzisz że nic się nie dzieje....


Ponieważ pompa musi nabić ciśnienie do układu.
Ciśnienie spada, ponieważ gdy podnosimy C5 zmienia się informacja na czujnikach wysokości i moduł zawieszenia upuszcza ciśnienie z układu. Komputer nie wie że my go podnosimy. Myśli że wysiadło z auta dwudziestu chłopa i chce wyrównać poziom.
Czy to jest zrozumiałe?

Odsyłam wszystkich do instrukcji obsługi strona 102.


Wysokość maksymalna
Zmiana koła

Wysokość minimalna
Na czas przeglądu w warsztacie.


Zmiana koła wiąże się z podniesieniem samochodu tylko z jednej strony. Zmiana koła to nie wymiana oleju.

Mam apel do wszystkich. Chciałbym poznać źródło informacji że podczas podnoszenia na podnośniku dwukolumnowym należy podnieść C5 do pozycji maksymalnej.

Moje imię mnie zobowiązuje :)

Offline Mirosław Piechocki

  • Mistrz prostej
  • **
  • Wiadomości: 535
  • Skąd: Swiętochłowice
  • Posiadany samochód: miałem Cytrynki
  • Miejscowość: Swiętochłowice
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 11, 2011, 09:28:24 »
Rób jak chcesz ale ja nie pozwolę na jakiekolwiek podnoszenie mojej C5 na podnośniku (nieważne jakim: dwukolumnowym, jednostronnym itp.) bez wcześniejszego ustawienia zawieszenia w pozycji max. góra. Nawet przy tak prozaicznej czynności obsługowej jak wymiana oleju.
Zmiana koła też może być związana z podniesieniem całego auta podobnie jak nie każdy przegląd w warsztacie musi być związany z podnoszeniem auta na podnośniku.

Offline Paweł Szczepaniak

  • Mistrz prostej
  • **
  • Wiadomości: 831
  • Skąd: Poznań/Szczecin
  • Posiadany samochód: Skoda Octavia 2.0TDI 170KM/400Nm
  • Zainteresowania: Góry, wspin
  • Miejscowość: Poznań/Szczecin
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 11, 2011, 11:51:52 »
Co do grzebania przy zawieszeniu - jak podnosisz auto to i tak rybka - bo i tak spuszczasz cisnienei i potem je nabijasz, wiec auto laduje na glebie z nabitym poprawnie ;) A jak podnosisz np. do zmiany kola to cisnienei moze Ci zwiac i potem pompa popracuje sobie na sucho - a to lubi konczyc sie jej smiercia..
Było: C5 MKI 2.0HDI break '02. Do tego obecnie 2 C5 w rodzinie: Mk I2.0 Pb '03 oraz C5 MkIII 1.6THP '08.
Skoda wygrała z Cytryna - brak hydro rekompensuje cala masa innych pozytywow ;)

Offline Piotr Paździor

  • Mistrz prostej
  • **
  • Wiadomości: 511
  • Skąd: Kraków/Lublin
  • Posiadany samochód: C5 Mk I Break 2004r. 2.0 16v AL4 + LPG STAG Premium
  • Miejscowość: Kraków/Lublin
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 11, 2011, 12:30:38 »
Może się nie znam, ale logicznie rozumując to przy podnoszeniu samochodu w taki sposób, że koła zwisają w powietrzu powinno się ustawić zawieszenie w najwyższym położeniu. W takiej sytuacji podczas podnoszenia samochodu koła praktycznie nie zmieniają swojej pozycji względem karoserii, więc nic złego i niechcianego się nie dzieje. Natomiast kiedy mechanicznie (podnośnikiem) podnosimy samochód czyli zmieniamy położenie siłowników, to mogą się wytwarzać jakieś dziwne, niekontrolowane ciśnienia i pompa, a raczej sterownik może wariować. Ustawiając wysokość "Zmiana koła" informujemy komputer o tym, że zamierzamy unieść samochód (bez względu na to czy to będzie jedno koło w górze czy cztery). Odnośnie jakichś prac przy zawieszeniu, to przecież i tak trzeba spuścić ciśnienie z układu, więc w takim wypadku ustawienie jest bez znaczenia.
To moja teoria na ten temat. Jeżeli się mylę, to chętnie przyswoję wiedzę od kogoś mądrzejszego w tym temacie.

Offline Maciek Słowik

  • Wrzuca piąty bieg
  • ***
  • Wiadomości: 1 626
  • Skąd: Ługwałd, 7km. od Olsztyna
  • Posiadany samochód: C5 SX 2,0b 2002r oraz C4 1,6b 2008r.
  • Miejscowość: Ługwałd, 7km. od Olsztyna
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 11, 2011, 12:37:29 »
Pozwolę sobie tylko przypomnieć w tym temacie, że ostatnio jeden z kolegów wspomniał o przykrym incydencie jak podczas podnoszenia wieloryba na podnośniku w pozycji "do jazdy", wysikało mu lds z tylnych siłowników. Prawdopodobnie miało to jakiś związek z ciśnienem w układzie. Co do mnie to popieram tych, którzy przed każdym podniesieniem ustawiają górny serwis. Nie zajmuje to ani za wiele czasu, ani nie wymaga jakiejś ciężkiej pracy fizycznej.

Chyba, że faktycznie mechanik spuszcza ciśnienie z układu.
Nasze Cytryny:
-C4 1,6 16V 2008
-C5 2,0 16V 2002
Oraz Cytryny rodziców:
-C1 1,0benz 2012
-DS4 Crossback 1,2 turbo 2017

Jako bonus służbowe Berlingo 1,6 HDI

Offline Łukasz Piwnicki

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 231
  • Skąd: Wrocław
  • Posiadany samochód: Opel Astra 1.9 CDTi 120 KM
  • Zainteresowania: urbanistyka
  • Miejscowość: Wrocław
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 29, 2011, 08:55:03 »
Ja mam taką propozycję...w najbliższym czasie większość z nas będzie zmieniała opony na letnie, a więc będzie okazja do zrobienia próby analitycznej kto podnosi auto kto nie...

1. Ja zmieniam w piątek, zamierzam podnieść, jak już wcześniej pisałem miałem przygody z korektorem położenia, ostatnio potraktowałem go WD-40, a przed kolejną zabawą w podnoszenie zamierzam po raz kolejny, tak gdyby się lekko zabrudził. PODNOSZĘ!
SPRAWDŹ WIĄZKĘ PRZY POMPIE ZAWIESZENIA!

Cytryna sprzedana,...zakupiony Opel Astra...służę wiedzą, której tutaj nabyłem...

Offline Emil Uzunow

  • Sponsor
  • *****
  • Wiadomości: 3 409
  • Skąd: Pruszków
  • Posiadany samochód: C5 MkII Break 2.2 BiTurbo BVA 2007 r. Exclusive
  • Zainteresowania: Od cytryny po ryby
  • Miejscowość: Pruszków
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 29, 2011, 10:24:33 »
Ja za każdym razem jak jade do warsztatu to albo sam podnoszę auto, albo czekam aż wjadą na podnośnik i wtedy mówię żeby podnieśli.
Mechanicy w większości o tym zapominają, a to może być przyczyną późniejszych problemów z zawieszeniem.  W czwartek oddaje auto na zrobienie wszystkich zacisków i ręcznego i tak samo będę czekał aż podniosą auto-mimo iż mechanicy już mnie znają to zdarza się że zapomną...

Offline Marek Strachowicz

  • Byle do przodu
  • *
  • Wiadomości: 111
  • Posiadany samochód: C5 MkII Break SX 2.0 HDI 2005r.
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 29, 2011, 15:03:40 »
Też uważam, że trzeba podnosić. W listopadzie, świeżo po zakupie samochodu, gdy nie miałem jeszcze jakichkolwiek doświadczeń z C5 i zawieszeniem hydroaktywnym, kilkukrotnie zostałem na podnośniku bo ... rozładowywał się akumulator. Wiadomo, po zakupie trzeba kilka elementów sprawdzić lub wymienić ( u mnie: opony, olej, klocki, tarcze tył ). Wjeżdżałem na podnośnik bez podnoszenia. A że akumulator był już nie pierwszej młodości ( co dobitnie wykazały mrozy ) nie byłem w stanie uruchomić silnika. Tłumaczę to tak: po dźwignięciu samochodu koła względem nadwozia opadają, zawieszenie próbuje wymusić powrót do zadanego, normalnego położenia, pompa pracuje [ MKII ], akumulator wysiada. Pewnie gdyby aku był nowy, to tak szybko by się nie wyczerpywał - czasem wystarczało 20 minut ! Teraz zawsze podnoszę w razie potrzeby i jest ok.

Offline Marcin Lewandowski

  • Nowy Użytkownik
  • Wiadomości: 1
  • Skąd: Wrocław
  • Posiadany samochód: C5 mkI 2,0 (136KM)
  • Miejscowość: Wrocław
Re: [mkI] podnoszenie c5 w serwisie v instrukcja
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 29, 2011, 16:37:05 »
Tak jak wspomniał Maciek Słowik to samo miałem u siebie w C5. Podczas wymiany oleju silnikowego nie dopilnowałem i mechanik nie podniósł zawieszenia na najwyższą pozycję i po około 5 minutach zaczął bardzo nieśmiało kapać olej LDS na podłogę z tylnych "siłowników". Na szczęście wykapało na moje około niecałe 50ml płynu. Po opuszczeniu auta i ustawieniu na pozycję MAX z auta nie wyciekła ani jedna kropla oleju do dnia dzisiejszego. Jeżeli nie robimy w autoryzowanym serwisie lub w warsztacie obsługującym tylko i wyłącznie francuzy polecam pilnować tego. Koszt 1 litra płynu to 30zł więc przy 5 litrach jest to dość spory wydatek. Oczywiście konsekwencję mogą być o wiele gorsze i mogą skończyć się usterką całego układu zawieszenia.

Nie rozumiem osób które licytują się i nie chcą podnieść samochodu do pozycji najwyższej. Zajmuje to tylko pół minuty i po sprawie.